
"Kremowy” oddzielił się od Girony różnicą 10 punktów.
Real MadrytUkraiński bramkarz Andriej Łunin pokonał Osasunę na wyjeździe w 29 meczu 1. rundy hiszpańskiej La Liga – 2:4.
Już w 4. minucie spotkania „Śmianka” wyszła na prowadzenie Vinicius Junior< /strong>, na co Pampeluńczycy odpowiedzieli celnym ciosem już trzy minuty późniejAnte Budimir.
Jednak podopieczni Carlo Ancelottiego nadal schodzili na przerwę w roli lidera, bo Dani Carvajal strzelił gola w 18. minucie .
Warto zaznaczyć, że pod koniec pierwszej połowy gospodarze mogli odrobić straty, jednak Lunin odskoczył i sparował trudny strzał przeciwnika spoza pola karnego.
LUNIN #LALIGAHighlights pic.twitter.com/XK0RMzzKIF
— LALIGA angielski (@LaLigaEN) 16 marca 2024 r.
Po przerwie Royal Club powiększył swoją przewagę. W 61. minucie Lunin rozpoczął punktowy atak – ukraiński bramkarz podał długie i celne podanie do Federico Valverde, który następnie poprowadził Brahima Diaza sam na sam z bramkarzem Osasuny .
Minęły kolejne trzy minuty i Madryt strzelił po raz czwarty w tym meczu – Vinicius strzelił podwójną bramkę, wykorzystując podanie Valverde.
W doliczonym czasie gry gospodarzom udało się zdobyć jeden gol straty – po 90+1 minucieIker Munozstrzał między nogi Lunina spoza pola karnego.
Lunin rozegrał pełny mecz, który był jego 17. w sezonie w Mistrzostwach Hiszpanii. W sumie Andrei rozegrał dla Realu 23 mecze we wszystkich turniejach w tej kampanii, stracił 19 bramek i 10 zachował czyste konto.
Recenzja meczu „Osasuna” – „Real Madryt”
Zostaną wkrótce dodane.
Po tym zwycięstwie Real (72 punkty) zajmuje pierwsze miejsce w La Liga i ma 10 punktów przewagi nad Gironą Ukraińców Artema Dovbika i Wiktora Cygankowa , który jest drugi z meczem w ręku. Osasuna (36 punktów) jest na 10. pozycji.
W kolejnej rundzie mistrzostw Hiszpanii, po przerwie międzynarodowej, Real Madryt podejmie 31 marca Athletic Bilbao. Dzień wcześniej Osasuna zmierzy się na wyjeździe z Almerią.
Przypomnijmy, że dzień wcześniej Real poznał swojego przeciwnika w 1/4 finału Ligi Mistrzów. Giganci z Madrytu zmierzą się z obecnym zdobywcą trofeów Manchesterem City.






























