Waszyngtoński Instytut Badań nad Wojną przeanalizował ataki UAV na obiekty wojskowe i energetyczne na terytorium Federacji Rosyjskiej, mówiąc o konsekwencjach ataków dronów.
11 0
< img title="ISW mówił o konsekwencjach zakrojonych na szeroką skalę ataków dronów na obiekty wojskowe i energetyczne w Rosji" src="https://geopolityka.org/wp-content/uploads/2024/03/c7613d12fb84a302d2f6f3acf8de167e.jpg" alt=" ISW mówiła o konsekwencjach zakrojonych na szeroką skalę ataków dronów na obiekty wojskowe i energetyczne w Rosji” />
Zdjęcie – t.me/chpkrasnodara
Obiekty wojskowe i infrastruktura energetyczna kraju agresora są regularnie atakowane przez drony. Pomimo tego, że rosyjskie Ministerstwo Obrony regularnie informuje o „likwidacji wszystkich celów”, rosyjskie media donoszą o przylotach do rafinerii ropy naftowej i na lotniska, podaje NBN.
Analitycy ISW piszą w swoim raporcie, że od początku tego roku „poddani ukraińscy” regularnie używali BSP do ataków na kilka największych rafinerii ropy naftowej w Federacji Rosyjskiej.
Eksperci zwrócili uwagę na materiał publikacji „Kommiersant”, który w zeszłym miesiącu informował o zmniejszeniu wolumenu produkcji w rosyjskich rafineriach w styczniu o 4% w porównaniu do tego samego okresu w 2023 roku. Propagandyści przypisują to zwiększonej liczbie ataków dronów na tego typu przedsiębiorstwa.
Instytut Studiów Wojennych zauważa, że takie oświadczenia rosyjskich mediów wskazują, że Ukraina, celując w kilka stosunkowo niedrogich UAV w ważne rosyjskie obiekty, jest w stanie asymetrycznie oddziaływać na infrastrukturę wojskową i energetyczną państwa terrorystycznego.
Przypomnijmy, że w nocy 13 marca, jak piszą media, SBU zaatakowała dronami trzy największe rosyjskie rafinerie ropy naftowej.































