Wczoraj, 7 marca, lokalni myśliwi, pszczelarze, górnicy i nie tylko przyłączyli się do zakrojonej na szeroką skalę akcji polskich rolników – protestów przeciwko importowi produktów rolnych z Ukrainy, domagających się zniesienia „Europejskiego Zielonego Ładu” ”, miało miejsce w wielu miastach Polski, w tym w stolicy.
11 0

Fotografia – ukrinform.ua
O tym, że co najmniej 50 proc. osób zatrzymanych na tzw. „marszu” rolnicy” w stolicy Polski, znaleźli się w stanie bardzo pijanym – pisze NBN, powołując się na konto X warszawskiej policji.
Na podstawie informacji opublikowanych przez warszawską policję mogą zauważyć alkohol znacząco zwiększa poziom agresji.
Zwłaszcza w środę 7 marca 26 zatrzymanych demonstrantów (rzucali kamieniami w funkcjonariuszy organów ścigania i włamywali się do gmachu parlamentu) , prawie połowa była w ;pijana. Warto także podkreślić, że w organizmie „rekordzisty” znaleziono 1,6 ppm alkoholu (około 0,5 litra wódki).
Stacja XI- Rolnik upada po raz drugi: pic.twitter.com/9xCM2Tg3ug
— JerryOne- prawie poważnie🥁🎣♻️ (@JerryZimowy) 7 marca 2024
Wcześniej nasz portal informacyjny informował, które punkty kontrolne w pobliżu granicy z Ukrainą polscy protestujący blokują w miarę możliwości.






























