Linia napowietrzna 330 kV, która zapewnia zasilanie awaryjne obiektów na terenie elektrowni jądrowej, została naprawiona i przywrócona do eksploatacji.

Przewodniczący MAEA w Kijowie wymienił główne problemy okupowanej elektrowni jądrowej w Zaporożu
„Gdyby tak było gdyby nie ciągłe ostrzały Rosjan, poradzilibyśmy sobie szybciej. Długo czekaliśmy, aż wróg przestanie używać artylerii. Otrzymawszy pozwolenie od wojska na wyjazd, musieli także oczyścić drogę dla sprzętu przez zepsute podesty i dopiero wtedy rozpocząć naprawy. Wszystko to było nieustannie przerywane wrogim ogniem” – wyjaśniają pracownicy firmy.






























