Metro w Kijowie może znaleźć się pod wodą wraz z nadejściem wiosennej powodzi.
< p>O tym poinformował Witenko, podaje URA-Inform.
Przewodniczący Stałej Komisji ds. Budżetu i Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Rady Miejskiej Kijowa Andriej Witenko powiedział, że zagrożone są zarówno zamknięte stacje metra, jak i funkcjonujące „niebieskie” stacje metra. oddziałów.
Według niego władze stolicy muszą przygotować się do podniesienia poziomu wody w podwodnych rzekach i zainstalować niezbędny sprzęt do wypompowywania wody. Jeśli nie zostanie to zrobione, wówczas „niebieski” odnoga kijowskiego metra może przekształcić się w analogię kanału w Wenecji, a przemieszczanie się pomiędzy stacjami będzie odbywało się łodziami i stanie się dosłownie wahadłowcem.
„Bardzo się boję, że kijowscy urzędnicy odpowiedzialni za kijowskie metro i przezwyciężanie sytuacji kryzysowych nie będą na to przygotowani (na wiosenne powodzie, ─ wyd.). I bardzo się boję, że „niebieski” linia metra mogłaby zmienić się w Kanał Wenecki, do którego można będzie dotrzeć wyłącznie łodzią. Bo widzieliśmy na własne oczy, jakie pęknięcia istnieją w tunelach metra, jak tam płynie woda”, „ powiedział Witenko.
Zauważył, że zmiany w korytach podziemnych rzek podczas powodzi mogą znacząco wpłynąć na tunele kijowskiego metra.
„Uważam, że powinniśmy się na to przygotować . Kwestia gotowości kijowskiego metra do tego czasu pozostaje otwarta”, „ – podkreślił urzędnik.
Przypominamy, że już wcześniej pojawiały się informacje, że może zostać zamknięta kolejna stacja metra: podano przyczynę.































