
Ostatnio na Ukrainie doszło do aktywnego rozpowszechniania fałszywych dolarów – można łatwo kupić w Internecie, a oszuści tworzą nawet podziemne kantory wymiany takiej „waluty”.
Fałszywe dolary są szeroko dystrybuowane na Ukrainie. Można je kupić online w ciągu kilku minut. Oszuści otwierają nawet „wymienniki”, które wyglądają podobnie do zwykłych kantorów, ale w rzeczywistości dystrybuują wyłącznie fałszywą walutę.
OBOZ.UA pisze o tym, jak działa schemat dystrybucji i co warto wiedzieć przed zakupem dolara. < /p>
Gdzie sprzedają fałszywe dolary
Przed powstaniem anonimowych kanałów Telegramu w sieci Darknet rozpowszechniane były podróbki. Aby dostać się do sklepu trzeba było pobrać specjalną przeglądarkę, poznać adres sklepu itp. Teraz proces zakupu podróbek został maksymalnie uproszczony. Telegram obsługuje setki ukraińskich „sklepów internetowych”, które masowo dystrybuują fałszywe dolary.
Płatności dokonywane są na portfel kryptowalutowy. A „dolary” można otrzymać paczką, zwykłą pocztą (jeśli paczka jest odpowiednio zapakowana, operator pocztowy nie ma prawa naruszać integralności i sprawdzać, co jest dostarczane) lub „zakładką”. Specjalny kurier w wybranym rejonie pozostawia przesyłkę w miejscu ogólnodostępnym, a za pośrednictwem sprzedawcy wysyła kupującemu punkt na mapie, w którym można odebrać towar, a także zdjęcie tego miejsca.
W jednym ze sklepów, które OBOZ.UA udało się znaleźć, oferują zakup 100 fałszywych dolarów za 1 tysiąc hrywien. Obecna stawka wynosi 10 UAH. za jednego fałszywego dolara. „Kwoty powyżej 400 dolarów są omawiane osobno i wysyłane dopiero po przedpłacie” – powiedział sprzedawca.
Oszuści twierdzą, że jakość podróbek jest tak wysoka, że prawie niemożliwe jest odróżnienie ich od prawdziwych dolarów. Wydaje się, że da się je wymienić nawet w niektórych kantorach, jednak najprawdopodobniej podróbka zostanie zauważona w kasie banku.
„Za 2 tysiące hrywien sprzedam szczegółową instrukcję sprzedaży dolarów, można kupić zestaw z kartą. Lepiej sprzedawać w punktach wymiany, tam nie będzie żadnych problemów. Mogę też wysłać Ci instrukcję w jakiej sieci lepiej się tam udać” – mówi sprzedawca.
Tak naprawdę Ukraińcy dość często nie wymieniają dolarów na hrywny. Wiele osób po prostu przechowuje je i gromadzi na czarną godzinę. Wiele osób zgadza się na otrzymywanie płatności w gotówce w dolarach: za pojazdy, mieszkania, biżuterię itp.
Przykładowo kilka dni temu w obwodzie czerniowieckim Policja Krajowa zatrzymała grupę fałszerzy, którzy za wyprodukowane „dolary” kupowali różne towary, w tym quada za 3 tysiące dolarów.
„Podczas w toku śledztwa wyszło na jaw, że w listopadzie 2023 r. oskarżeni kupili w mieście Worochta quada za fałszywe 3000 dolarów” – czytamy w raporcie.
Częściej oszuści przybywają do miast, w których nie mieszkają specjalnie dla takiej umowy. Kupują sprzęt, pojazdy niepodlegające obowiązkowej rejestracji i biżuterię za fałszywe dolary i znikają. A ten, kto otrzymał te podróbki, dowiaduje się o oszustwie już w punkcie wymiany. Czasem dzieje się to po kilku miesiącach, a nawet latach.
„Mamy w naszych oddziałach taką sytuację, że przywożą fałszywe dolary, zdarza się to cały czas. Generalnie, jeśli jest to zwykła podróbka i osoba przyniosła ją do kantoru, to należy skontaktować się z policją. A kiedy przyjdą porozmawiaj z klientem, nie będzie już pamiętał skąd wziął te dolary. Niektórzy dostali pieniądze od rodziców, niektórzy znajomi spłacili dług w dolarach, niektórzy sprzedali samochód przed wielką wojną i nadal je zatrzymali. dolarów” – mówi rozmówca w jednym z banków. Według niego fałszywa waluta nie może dostać się do instytucji finansowej. Mówią, że wszystkie kasy mają najnowocześniejsze wykrywacze walut, a kasjerzy przechodzą ciągłe szkolenia.
W przypadku wymienników sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. W zeszłym roku funkcjonariusze organów ścigania odkryli oszustów, którzy założyli kantor wymiany walut, posługiwali się cudzym nazwiskiem i sprzedawali publicznie fałszywe dolary. Oznacza to, że nawet jeśli nie bierzesz dolarów z rąk osób fizycznych, ale korzystasz z usług pozornie legalnych kantorów, nadal jesteś narażony na ryzyko.
Jak nie kupować fałszywych dolarów
Możesz uniknąć uzależnienia się od oszustów, jeśli skorzystasz z usług oficjalnych giełd. Na stronie internetowej NBU znajduje się lista wszystkich instytucji finansowych, które mają prawo angażować się w wymianę. Tam możesz zobaczyć adres wymiennika. Dlatego przed skorzystaniem z usług należy zwrócić uwagę, czy ten wymiennik działa legalnie pod tym adresem. Upewnij się także, że w rejestrze i dokumentach wymiennika widnieje ta sama nazwa prawna (licencja jest umieszczona w dostępnym miejscu). Dopiero po upewnieniu się, że wymiennik działa legalnie można korzystać z jego usług. Ważne jest również zachowanie rachunków.
Ryzyko jest również minimalizowane w przypadku korzystania z usług banków. Kasa banku może oferować mniej atrakcyjne oprocentowanie, ale ta instytucja finansowa ma bardziej rozwiniętą infrastrukturę. Nie ma przypadków, aby oszuści otwierali fałszywe oddziały banków w celu sprzedaży fałszywych dolarów. Warto pamiętać, że jeśli planujesz zakup stosunkowo dużej ilości dolarów przy kasie, lepiej zamówić ją wcześniej telefonicznie.
„Zwykle trzeba złożyć zamówienie przynajmniej z jednodniowym wyprzedzeniem. Jeśli kwota przekracza równowartość 400 tysięcy hrywien, konieczne będzie potwierdzenie źródła dochodu na taką wymianę. Reklamacje dotyczą głównie stanu i roku emisji banknotów Jednak w kasie banku nie kupi się ani falsyfikatu, ani banknotu, który nie spełnia wymogów banku centralnego” – mówi jeden z banków.
Lepiej odmówić przyjmowania dolarów od osób fizycznych. Jeśli chcesz coś sprzedać, musisz zrozumieć, że zgadzając się na transakcję dolarową, podejmujesz ryzyko. Ponadto trudniej będzie Ci posługiwać się walutą, którą otrzymasz w swoje ręce. Jeśli pieniądze wpłynęły na Twoje konto bankowe w wyniku legalnej transakcji kupna-sprzedaży, zawsze możesz je wypłacić w kasie banku, wymienić na dolary i bez problemu wywieźć za granicę, okazując organom celnym niezbędne dokumenty.
Sam sprawdź autentyczność rachunku. Nie da się. Znaki, które można zauważyć bez specjalnych narzędzi, fałszerze nauczyli się dobrze fałszować. Dlatego bez wykrywacza walut nie można ustalić, gdzie jest prawdziwy rachunek, a gdzie go nie ma. Nawet w kasach banków zdarza się, że mają wątpliwości, z jakim banknotem mają do czynienia. Wysyłają trochę dolarów na specjalne badanie. A jeśli okaże się, że to podróbka, pieniądze nie zostaną zwrócone właścicielowi takich banknotów.
Przypomnijmy, że w obwodzie kijowskim byli sądzeni członkowie zorganizowanej grupy przestępczej za fałszowanie dyplomów i dokumenty umożliwiające osobom uchylającym się od wyjazdu za granicę. Cyberpolicja ustaliła, że „biznes” organizował mieszkaniec Kijowa, wielokrotnie karany za fałszowanie dokumentów oraz jego partnerka. A następnie w nielegalne działania wciągnęli kilku kolejnych mieszkańców obwodu kijowskiego.






























