Szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Cyryl Budanow skomentował utratę Awdijiwki w obwodzie donieckim. Generał porucznik opowiedział, jak zmieni się sytuacja na froncie po zdobyciu miasta i czy „druga armia świata” będzie w stanie osiągnąć główny cel strategiczny.
11 0
Zdjęcie – mil.gov.ua
W wywiadzie dla amerykańskiej edycji The Wall Street Journal dowódca wojskowy przypomniał, że od rozpoczęcia inwazji na pełną skalę armia Putina potrzebowała prawie dwóch lat ataków, a biorąc pod uwagę walki na Ukrainie od 2014 r. zdobycie Awdijiwki zajmie 10 lat.
Generał zapytał, czy okupacja miasta była wielkim i znaczącym sukcesem Sił Zbrojnych Rosji, podaje NBN.
< p>Według Budanowa sytuacja Ukraińskich Sił Zbrojnych na froncie jest obecnie trudna, gdyż wojska Putina mają przewagę liczebną i uzbrojenia. Jednocześnie nie wszystko idzie gładko dla najeźdźców.
Szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Narodowej przypomniał, że obrońcy „zdemilitaryzowali” armię zawodową Federacji Rosyjskiej w pierwszym rok wielkiej wojny, więc teraz dowództwo Sił Zbrojnych Rosji rzuca na pole bitwy nieprzeszkolonych zmobilizowanych żołnierzy.
Ponadto „wyzwoliciele” używają więcej amunicji artyleryjskiej, niż kraj agresora jest w stanie wyprodukować. Ponadto, jak zauważył Budanow, w ostatnich tygodniach ustały ataki rakietowe na ukraińskie miasta, gdyż wrogowi skończyły się zapasy tej broni.
Wszystko to nie przyczynia się do osiągnięcia głównego celu strategicznego armii Putina cel na ten rok – całkowite zajęcie terytoriów obwodu donieckiego i obwodu ługańskiego.
Generał podał także warunek rozpoczęcia w przyszłym roku nowej kontrofensywy Sił Zbrojnych Ukrainy.






























