Wzrost produktu krajowego brutto Ukrainy w 2024 r. spowolni do około 4% z prawie 6% w 2023 r., inflacja wzrośnie do 8% z 5,1% w roku ubiegłym, a stopa na koniec roku wyniesie 39 UAH /$. Takie prognozy ogłosił szef i założyciel firmy inwestycyjnej Dragon Capital Tomas Fiala, podaje Interfax-Ukraine.

► Subskrybuj kanał Telegram Ministerstwa Finansów: główne aktualności finansowe
< h3>Prognoza Fiali
„Pozostaję optymistą, jeśli chodzi o rok 2024” – stwierdziła Fiala, przyznając, że liczba pesymistów wzrosła.
Fiala zauważyła, że na początku wojny sytuacja wyglądała znacznie gorzej, a na początku 2023 roku nikt nie spodziewał się, że gospodarka wzrośnie o prawie 6%.
Wśród pozytywnych aspektów bankier inwestycyjny wymienił uruchomienie eksportu przez porty nad Morzem Czarnym: jeśli przed wojną przepływało przez nie około 11 milionów ton miesięcznie, to teraz przez porty na Morzu Czarnym przepływa już około 7 milionów ton plus 2,5 miliona ton. Dunaju, a w lutym spodziewany jest jeszcze lepszy wynik.
Według Fiali prognoza Dragon Capital zakłada, że sytuacja w zakresie bezpieczeństwa nie ulegnie poprawie, ale jeśli zostanie spełniona, nominalny PKB kraju w dolarach osiągnie najwyższą w historii wartość 203 miliardów dolarów, po około 200 miliardach dolarów w 2021 roku.
Fiala zauważyła także, że Dragon Capital przewiduje, że Ukraina otrzyma w tym roku 37 miliardów dolarów pomocy zewnętrznej zaplanowanej w budżecie państwa: 5 miliardów dolarów z MFW, prawie 20 miliardów dolarów z UE (18 miliardów euro) i 8 miliardów dolarów z USA , a także środki z Kanady, Japonii, Wielkiej Brytanii i Norwegii.
Dodał, że pozytywna decyzja UE jest bardzo ważna, ponieważ to już ponad połowa całkowitej kwoty potrzebnej na ten rok.
Bankier inwestycyjny wyjaśnił, że pierwszych znaczących środków można spodziewać się w marcu: 4,5 miliarda dolarów z UE i czwarta transza programu MFW około 900 dolarów mln.
Według niego niska inflacja, która w efekcie w styczniu wyniosła 4,7%, pozwala na lekkie osłabienie kursu hrywny i pomaga budżetowi, jednak nawet przy dewaluacji waluty krajowej o maksymalnie 10%, inflacja na koniec roku pozostanie jednocyfrowa.
Fial podkreślił, że istnieją także rezerwy wewnętrzne poprzez poprawę zwyczajów pracy, walkę podatkową z szarą strefą.
< ul class="news-chips">































