Szef rządu Armenii Nikol Paszynian powiedział, że jego kraj nie jest sojusznikiem Rosjan w wojnie z Ukrainą. Polityk powiedział także, że Erewan może ponownie rozważyć członkostwo w OUBZ, wypowiadając się na temat wejścia kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
11 0

Zdjęcie – rbc.ru
W W wywiadzie dla brytyjskiej gazety The Telegraph szef rządu Armenii powiedział, że od samego początku inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę jego kraj nie był sojusznikiem państwa terrorystycznego, podaje NBN.
Według niego dla polityka Erywań może ponownie rozważyć członkostwo w OUBZ. Do takiego kroku władze Armenii naciskają dyskusje wewnątrz kraju na temat tego, czy strategia oparta na Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym odpowiada długoterminowym interesom państwa.
Wypowiadał się także premier. o integracji swojego państwa z Sojuszem Północnoatlantyckim. Paszynian zauważył, że członkostwo w NATO nie jest kwestią omawianą lub omawianą przez kierownictwo kraju.
Przypomnijmy, że Erywań zignorował ostatnie spotkania państw członkowskich OUBZ, które odbyły się w Mińsku i Moskwie. Jednocześnie Kreml uważa, że ta organizacja rzekomo jest nadal aktualna.






























