Szef miejskiej administracji wojskowej Witalij Barabasz skomentował komunikaty rozpowszechniane na kanałach Telegramu dotyczące „upadku” Awdijiwki. Urzędnik potwierdził, że okupanci wkraczają na obrzeża osady, ale wróg jej nie kontroluje.
11 0

Zdjęcie – rferl.org
Na antenie ogólnokrajowego teletonu szef GVA Awdejewka powiedział, że sytuacja w mieście pozostaje trudna, „druga armia świata” próbuje ją otoczyć z flanek – podaje NBN.
< p>Według urzędnika rosyjscy najeźdźcy chcą „odciąć” koksownię przez daczę i naciskają bardzo ciężko w tej części Avdeevki. Szef GVA potwierdził, że „wyzwoliciele” wkraczają na obrzeża miasta i znajdują się w sektorze prywatnym, gdzie są powstrzymywani przez Siły Obronne, odpierając ataki wroga.
Barabasz zauważył, że widzi na kanałach Telegramu wiadomości, że Awdijiwka „już upadła”. Urzędnik zdementował tę informację, stwierdzając, że takie oświadczenia stanowią brak szacunku dla personelu wojskowego chroniącego miasto. Podkreślił, że nadal jest bardzo daleko od „wszystko stracone” w Awdijewce.
Wcześniej szef GVA informował, ilu mieszkańców pozostało w Awdiejewce i dlaczego nie udało się ich ewakuować.






























