W Niżnym Tagile w Federacji Rosyjskiej, na stacji kolejowej San Donato w pobliżu składów ropy naftowej, w poniedziałek 8 stycznia miał miejsce „trzask”. Incydent wywołał szeroki oddźwięk w przestrzeni informacyjnej kraju agresora. Jednocześnie wyszło na jaw, że w zbiornikach pociągu znajdowały się materiały wybuchowe, co potwierdza odpowiedni materiał filmowy.

Zdjęcie – ura.news
Jak lokalne media podają, że w zbiornikach pociągu należącego do koncernu Gazpromtrans podpięto ładunki wybuchowe, co widać na materiale filmowym z miejsca zdarzenia.
NBN podaje to w formie odniesienia do kanału 24.< /p>

Przypomnijmy, że „klaśnięcie” na kolei w Niżnym Tagile wywołało szeroki oddźwięk w Federacji Rosyjskiej . Media propagandowe podały, że służby ratownicze sprawdzały informację o detonacji ładunku wybuchowego pod jednym ze zbiorników. Pseudodziennikarze tradycyjnie twierdzili, że w wyniku eksplozji nikt nie odniósł obrażeń.
W tym samym czasie w Internecie zaczęto mówić o sabotażu na tyłach kraju agresora. Administracja Prezydenta Federacji Rosyjskiej w żaden sposób nie komentuje „Bawowna”.
Przypomnijmy, że w Rosji znaleziono zwłoki propagandysty, który przez ostatni rok kręcił historie dla pro- Media kremlowskie w „LDPR”. Na krótko przed śmiercią pseudodziennikarz wystąpił na antenie w Mariupolu, gdzie opowiadał o korupcji miejskich „władz” w branży budowlanej.






























