Pojawiły się wcześniejsze informacje – na terytorium Krymu pod wieczór w czwartek doszło do serii eksplozji i wcale nie była to tak udana operacja obrony powietrznej, jak raportowała armia Putina, gdyż później dowódca Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Nikołaj Oleszczuk powiedział o skutecznej pracy bojowej ukraińskich pilotów i wszystkich, którzy zaplanowali tę nienaganną operację.

Zdjęcie – zrzut ekranu filmu z YouTube.
O tym, że faktycznie obrona powietrzna kraju agresora „działała” niezadowalająco, gdyż armia ukraińska skutecznie uderzyła w ważny obiekt „drugiej armii świata” znajdujący się w okolicach Sewastopola, pisze NBN, powołując się na do wyczerpujących informacji opublikowanych na kanale Telegram Centrum Łączności Strategicznej Sił Zbrojnych Ukrainy.
Bezpośrednie wystąpienie StratCom Sił Zbrojnych Ukrainy:
Dzisiaj około godziny 15:00 Ukraińskie Siły Zbrojne uderzyły w stanowisko dowodzenia formacji rosyjskich sił okupacyjnych w pobliżu Sewastopola.
Wcześniej nasz portal informacyjny pisał o tym, że media podały, które rosyjskie obiekty w Sewastopolu i Eupatorii zostały uderzone 4 stycznia.































