Paulina Gasmi

Wielu Królestwo Arabii Saudyjskiej kojarzy się przede wszystkim z wielkim bogactwem oraz pobożnością. Czy tak jest na prawdę? W zeszłym miesiącu BBC publikowało serię informacji na temat tego kraju, na kanwie oskarżenia 74-letniego Brytyjczyka o picie alkoholu w miejscach publicznych a następnie skazaniem go na karę chłosty. Zastanawiające jest, czy wszyscy obywatele tego kraju są traktowani identycznie, czy może niektórym takie „występki” uchodzą na sucho? Temat ten jest obszerny. Oczywiście ciężko jest przyrównać bez wyjątków wszystkich Saudyjczyków do gorliwych wyznawców islamu. Wielu z nich niewątpliwie jest przymuszanych do tej religii, a wielu też tylko udaje wierność zasadom islamskiej konfesji...

Dział: Komentarze

John Wight

W następstwie potwornej masakry [1], która miała miejsce w Paryżu w zeszłym tygodniu oraz sprawy Raiiego Badawiego [2] w Arabii Saudyjskiej, który właśnie dostał 50 batów z 1000, na które został skazany za przestępstwo założenia blogu, uznanego za „obrazę dla islamu”, istniejący związek Wielkiej Brytanii z tym okrutnym reżimem jest obrazą dla słów „przyzwoitość”, czy „demokracja”.

Dział: Komentarze
czwartek, 02 styczeń 2014 07:51

ECAG: Al-Asad wzywa do walki z wahhabizmem

bashar-05  ECAG

Syryjski prezydent Bashar Al-Asad wezwał do walki przeciwko wahhabizmowi jako politycznej i religijnej ideologii, którą reprezentuje Arabia Saudyjska – podała w poniedziałek (30.12) syryjska agencja informacyjna SANA. 

Dział: Syria_2012
sobota, 19 luty 2011 08:49

Jarosław Tomasiewicz: Armia Boga

arebel_small


  dr Jarosław Tomasiewicz

Taliban pozostawał zagadką dla ludzi Zachodu. Przejęcie władzy w Afganistanie prze ten radykalny odłam oznaczało zmianę układu geopolitycznego całego regionu. Mało kto jednak zdawał sobie sprawę, że talibowie w rozwiązaniach państwowych wzorowali się m.in. na Arabii Saudyjskiej, a przy przejęciu władzy korzystali z pomocy USA.

Dział: Analizy
alt

Piotr A. Maciążek

W notatce z 1944 roku ambasador amerykański w ZSRR George Kennan stwierdził, że „zazdrosne i nietolerancyjne oko Kremla rozróżnia tylko wasali i wrogów, więc sąsiedzi Rosji, jeżeli nie chcą należeć do jednych, muszą się pogodzić z tym, że będą należeć do drugich.[1] Przemyślenia Kennana ewoluowały, a w roku 1947 zostały sprecyzowane w ramach tzw. doktryny powstrzymywania (ang. containment), z której ochoczo korzystał m.in. prezydent USA Harry Truman. geopolityka

Dział: Publikacje
piątek, 18 grudzień 2009 09:49

Tomasz Otłowski: Wuj Sam w odwrocie

alt Tomasz Otłowski
Na utracie wpływów USA na Bliskim Wschodzie chcą zyskać Chiny oraz Rosja.
Jeszcze dekadę temu - na fali sukcesu militarnego w pierwszej wojnie w rejonie Zatoki Perskiej (1991), a także z powodu braku poważnej konkurencji - Stany Zjednoczone miały na Bliskim Wschodzie największe wpływy spośród tak zwanych aktorów zewnętrznych zaangażowanych w tej części świata. Działo się tak, mimo że wiele państw regionu (Iran, Irak, Syria, Libia) miało z Waszyngtonem na pieńku, a ludzie od Rabatu po Teheran szczerze nienawidzili Ameryki.
Dział: Komentarze