dr Andrzej Zapałowski

To, że na Ukrainie toczy się „dziwna wojna” jest oczywistością nie tylko dla znawców tematyki. Zginęły tysiące osób, ostrzeliwuje się od miesięcy dzielnice cywilne, dziesiątki tysięcy żołnierzy do siebie strzela, prywatne osoby (przypadkiem oligarchowie) finansują polityczne formacje zbrojne, medialnie i politycznie prowadzi się wojnę z Rosją, a gospodarczo się z nią handluje. Jednakże gdy przyjrzy się szczegółowiej jaka grupa społeczna na Ukrainie traci na wojnie, a jaka zyskuje, to okazuje się, iż tracą wszyscy poza oligarchami (włącznie z prezydentem Petrem Poroszenką).

Dział: Komentarze

Giuseppe Cappelluti

Każdy, kto miał styczność z brydżem, wie, że w grze tej można wygrać przegrywając. Jeszcze przed rozpoczęciem partii jednej z dwóch par graczy przypada możliwość zadeklarowania kontraktu polegającego na zobowiązaniu do zebrania określonej ilości lew oraz lepsze karty, które przynajmniej w teorii powinny pozwolić jej osiągnąć cel. Jeśli jednak drugiej parze uda się zmusić przeciwników do wzięcia mniejszej liczby lew niż wymagana, zwycięża ona otrzymując punkty, których liczba odpowiada zebranym lewom. Brydż ma wiele wspólnego z geopolityką: ta ostatnia zakłada, że istnieją niepisane kontrakty, których należy przestrzegać, a ich złamanie nierzadko oznacza porażkę bez względu na ogólny wynik.

Dział: Analizy

redphone05  George Friedman

Podczas zimniej wojny (1947–1991) amerykańscy sekretarze stanu i radzieccy ministrowie spraw zagranicznych rutynowo angażowali się w rozwiązywanie kryzysów i rozstrzygali losy państw. Minęło sporo czasu od tamtych rozmów, ale pod koniec marca [2014 r.] doświadczyłem deja vu. Amerykanie negocjowali z Rosjanami, by znaleźć sposób zażegnania kryzysu na Ukrainie i zdecydować także o jej losie.

Dział: Analizy

map_europe08geopolityka  Tomasz Jankowski

Co robić, aby zażegnać konflikt ukraiński i co należy uznać za stan pożądany? Media nadające w Polsce, wraz z politykami, nakręcają spiralę rywalizacji, która służy przede wszystkim partii rządzącej (efekt jedności w poczuciu zagrożenia), przygotowującej się do wyborów. Nie służy to jednak polskiej gospodarce...

Dział: Analizy
altalt   Mateusz Tobiczyk   Istnieją co najmniej dwie przyczyny powrotu Rosji do koncepcji imperialnej. Po pierwsze, polepszająca się w okresie prezydentury Putina sytuacja gospodarcza Federacji Rosyjskiej, co miało związek ze znaczącym wzrostem cen surowców energetycznych i wysokim uzależnieniem państw Europy od rosyjskich dostaw.      
Dział: Analizy