płk dr Eugeniusz Januła, Małgorzata Kasińska

Druga połowa lat 1970' była kulminacją wyścigu zbrojeń a państwo rosyjskie, nazywane wówczas Związkiem Radzieckim, osiągnęło szczyt swej potęgi militarnej. Kilka tysięcy strategicznych rakiet z głowicami nuklearnymi, w tym wielkie funkcjonujące do dzisiaj „SS-18 Wojewoda-Szatan”, dziesiątki tysięcy czołgów i prawie tyleż samo bojowych wozów piechoty stanowiły olbrzymi potencjał bojowy. Jeżeli dodać do tego ok. 4 tys. bojowych samolotów i flotę z atomowymi okrętami podwodnymi – nosicielami pocisków rakietowych – będziemy mieli pewne wyobrażenie o potędze Związku Radzieckiego z okresu Leonida Breżniewa [1].

Dział: Analizy

Tu-160  Michał Jarocki

Trwające prace rozwojowe nad nowy rosyjskim bombowcem strategicznym wzbudzają mieszane odczucia wśród komentatorów i znawców tematyki rosyjskiego uzbrojenia. Trudno jest bowiem jednoznacznie ocenić motywy stojące za podjęciem decyzji o rozpoczęciu takiego procesu. Mimo wszystko jest to jednak przedsięwzięcie warte uwagi i głębszego przemyślenia. geopolityka

Dział: Komentarze