brasil-protestas  Tomasz Skowronek

Mniej niż połowie (48 proc.) Brazylijczyków podoba się, że ich kraj będzie gospodarzem czerwcowej imprezy, a 55 proc. uważa, że wydarzenie to przyniesie więcej szkody niż korzyści. Takie są wyniki sondażu ośrodka Datafolha (badanie przeprowadzono 2 kwietnia 2014 r.). Jeszcze w 2008 r. organizację wielkiego sportowego wydarzenia popierało 80 proc. społeczeństwa. Przyczyną spadku popularności stały się ogromne koszty organizacyjne. Początkowo zapewniano, że stadiony zostaną zbudowane ze środków prywatnych i koszty będą mniejsze. Okazało się jednak, że większość potrzeb finansowych ponosi państwo. Wydatki na mundial mogą przekroczyć astronomiczną kwotę 15 mld dol. Do tego dochodzą śmiertelne wypadki przy budowach stadionów, afery korupcyjne oraz masowe manifestacje przeciwników mistrzostw. Malejące poparcie społeczne zbiega się w czasie z trwającymi od czerwca ubiegłego roku innymi protestami.

Dział: Komentarze
czwartek, 01 październik 2009 14:45

Leszek Miller: Wstyd

alt

 

Leszek Miller

W mroku z 7 na 8 sierpnia ubiegłego roku, kiedy świat patrzył na Olimpiadę w Pekinie prezydent Gruzji Saakaszwili postanowił zostać bohaterem. Oskarżany we własnym kraju o łamanie demokracji i fałszerstwa wyborcze kaukaski awanturnik zagrał na szowinizmie i nacjonalizmie próbując wzmocnić własną pozycję.

Dział: Komentarze