dr Robert Potocki

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie, dla stacji telewizyjnej ICTV, udzielonym 28 marca 2015 roku stwierdził, że: „Podczas, gdy władze [państwowe] usiłują zaprowadzić w kraju porządek, oligarchowie usiłują wprowadzić […] chaos”. W tej sytuacji, w związku z wdrażanym obecnie programem antykorupcyjnym, którego wprowadzenia domagały się USA, kraje UE oraz międzynarodowe instytucje finansowe zapowiedział on walkę ze wszelkimi przejawami atamańszczyzny oraz deoligarchizację sfery publicznej [1]. Państwa zachodnie, w celu uwiarygodnienia Ukrainy – oprócz legitymizacji wyborczej – postulowały zwiększenie przejrzystości i transparentności struktur i procesów decyzyjnych, tak aby przyznane fundusze pożyczkowe zostały przeznaczone na określone programy modernizacyjne i pomocowe, nie zaś zawłaszczone przez określone „grupy trzymające władzę” [2].

Dział: Analizy

protests_Krym  Jacek C. Kamiński

„23 lata cierpieliśmy, ale każde cierpienie ma swój kres” – pod takim hasłem rozpoczęły się wystąpienia ludności rosyjskojęzycznej na Południu i Wschodzie Ukrainy. Była to niespodziewana w swojej gwałtowności i skali reakcja potulnego dotąd regionu na przejęcie przemocą władzy w Kijowie przez prozachodnie siły. Ruch ten jego uczestnicy określili mianem „Russkaja wiesna” („Rosyjska/ruska wiosna”).

Dział: Komentarze

matrioszkigeopolityka  Konrad Rękas

Bilans zdarzeń ostatnich dni, tygodni i miesięcy na Ukrainie jest faktycznie nader ciekawy i źle się dzieje, gdy zamiast na faktach – w analizach autorzy skupiają się na emocjach, czy swoich indywidualnych sympatiach. 

Dział: Komentarze

majdan_prsektor  dr Mateusz Piskorski

Sytuacja w Kijowie przestała już zdecydowanie przypominać masowe wystąpienia przeciwników urzędujących władz. Jeszcze wcześniej przestała być czymś w rodzaju demonstracji poparcia dla określonej orientacji geopolitycznej Ukrainy – stowarzyszenia z Unią Europejską i majaczącego w oddali w niej członkostwa (choć o tym ostatnim – warto przypomnieć – nikt w Brukseli i Berlinie nawet przez moment poważnie nie myślał). 

Dział: Komentarze
poniedziałek, 27 styczeń 2014 09:04

Konrad Rękas: Jednak Janukowycz...

wjanukowycz  Konrad Rękas

Dwa fakty są bezsporne. Po pierwsze, sytuacja na Ukrainie nie jest obojętna dla Polski. Po drugie – nie jesteśmy stroną w tych wydarzeniach. Pierwsze konstatacja nakazuje baczenie obserwowanie sytuacji za Bugiem. Druga – powstrzymywanie się od prostego deklarowania sympatii, czy przenoszenia własnych, krajowych skłonności na realiach ukraińskie.

Dział: Komentarze