prof. dr hab. Wiesław Sztumski

Państwa demokratyczne (głównie zachodnie) przeżywają coraz częściej różne kryzysy przede wszystkim za sprawą niesprawdzania się demokracji w warunkach neoliberalizmu i globalnej walki konkurencyjnej na obecnym etapie ewolucji społecznej. Powszechnie sądzi się, że demokracja nie jest wprawdzie doskonałym ustrojem politycznym, ale najlepszym z możliwych. To nieprawda. Jeśli jest najlepszym ustrojem, to nie spośród możliwych, tylko ze znanych dotychczas.

Dział: Komentarze

dr Robert Potocki

EuroMajdan (21 XI 2013 – 9 VII 2014) to bezprecedensowe wydarzenie w dziejach współczesnej Ukrainy. Po odrzuceniu przez administrację prezydenta Wiktora Janukowycza umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską [1] doszło do otwartego „buntu okcydentalistów”, który – z powodu „afery choinkowej” – stosunkowo szybko przekształcił się w EuroRewolucję, której nie spodziewała się zarówno partia władzy, jak i opozycja parlamentarna czy też ugrupowania pozasystemowe [2].

Dział: Analizy

euromajdan07  Aleksander Szpakowski

Sytuacja na Ukrainie jest przesuniętym w czasie rezultatem licznych problemów społecznych, które istniały, potęgowały się i narastały od momentu pojawienia się tego państwa na politycznej mapie świata. Istotę tych problemów sprowadzić można do skrajnie niesprawiedliwego charakteru prywatyzacji majątku narodowego, w ramach której właścicielami pokaźnych zasobów Ukrainy stali się przedstawiciele kilku zorganizowanych środowisk biznesowych, często mających korzenie w świecie przestępczym. 

Dział: Analizy
niedziela, 24 marzec 2013 08:39

Konrad Rękas: Rosja minus Bieriezowski

BBerezovsky  Konrad Rękas

Jak trafnie w swych (przeważnie błędnych) analizach wschodnich zauważa Paweł Kowal – nieporozumieniem jest nazywanie obecnych rosyjskich bogaczy „oligarchami”. Pozbawieni są bowiem podstawowego atrybutu tej grupy, wyróżniającego ją choćby za czasów Borysa Jelcyna. Nawet najbogatsi z nich zostali pozbawieni wpływu na władzę polityczną. Jeszcze dziwniejsze byłoby więc nazywanie „oligarchami” tych, którzy stracili i władzę, i majątek (lub jego znaczną część). A jednak zmarły właśnie Borys Bieriezowski faktycznie może być uznany za oligarchę wręcz archetypicznego, nawet mimowolnie więc jego śmierć nabiera charakteru symbolicznego.

Dział: Komentarze

monylinks


  Tomasz Otocki

Wpływ Łotwy na politykę europejską – nawet w rejonie Morza Bałtyckiego – wciąż pozostaje symboliczny. Za symbolicznymi wpływami idzie niewielka wiedza przeciętnego Europejczyka na temat łotewskiej polityki, w tym oligarchów, którzy w ciągu ostatnich dziesięciu lat jak mało kto wpłynęli na bieg politycznych spraw nad Dźwiną. W powszechnej świadomości oligarcha mieszka wciąż w Rosji albo na Ukrainie.

Dział: Analizy