alt
Ludwik Karapetian

W sprawie konfliktu azerbejdżańsko-karabaskiego Baku zachowuje wciąż wierność swej ulubionej zasadzie: „uderzaj pierwszy i nie szanuj prawa”. Kolejnym potwierdzeniem tej prawidłowości są ostatnie komentarze dyplomatów i politologów na temat niedawnego oświadczenia głów państw – współprzewodniczących grupy mińskiej OBWE Dmitrija Miedwiediewa, Baracka Obamy i Nicholasa Sarkozy’ego ogłoszonego w Toronto.