Roberto Motta Sosa

Po krwawych zamachach w Brukseli do mediów zaczęły napływać, głownie ze świata polityki, głosy nawołujące do stworzenia unijnych służb wywiadowczych. Unia Europejska dysponuje już jednak odpowiednimi strukturami, których zadaniem jest przeciwdziałanie terroryzmowi i przestępstwom z użyciem przemocy. Ministrowie spraw wewnętrznych państw unijnych omówili potrzebę wzmocnienia systemu wywiadowczego już w listopadzie zeszłego roku po zamachach w Paryżu. Niemniej jednak, jeśli dyskusja na temat europejskiej agencji wywiadu będzie zbyt powierzchowna, może okazać się bezowocna lub nawet przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

Dział: Analizy
poniedziałek, 18 kwiecień 2016 07:14

Radosław S. Czarnecki: Turecki ambaras

Radosław S. Czarnecki

Zachód ciągle uważa Rosję za głównego przeciwnika, jako główne zagrożenie dla swoich interesów i pryncypiów. To jest materializacja doktryny nazywanej „Wielką szachownicą”, stworzonej przez Zbigniewa Brzezińskiego i egzemplifikującej amerykański punkt widzenia geopolityki,  mającej utrzymać jankeską hegemonię na świecie.

Dział: Komentarze

Thierry Meyssan

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w swoich wypowiedziach coraz bardziej oddala się od idei, które uważa się za wartości uniwersalne. Tymczasem Zachód bardzo ostrożnie krytykuje „autorytarne skłonności” Ankary, chociaż w rzeczywistości chodzi o dyktaturę opierającą się na ideologii etnicznej wyższości Turków i na „wartościach islamskich”.

Dział: Komentarze

Nadieżda Keworkowa

Wejście wojsk Federacji Rosyjskiej do Syrii zmieniło trochę zapomniany konflikt w „wigilię III wojny światowej”. Istnieje zbyt wielu uczestników tego dramatu, zbyt splątane są plany, deklaracje i zamiary. Do czego dążą i co stracili ci, którzy zostali wciągnięci do bliskowschodniego kotła?

Dział: Komentarze

Paul Rogers

Mimo wielomiesięcznych bombardowań przez USA i sojuszników, Państwo Islamskie nie tylko nie upadło, ale nawet się rozrosło. Wytłumaczenie tego leży w jego unikalnej naturze.

Dział: Komentarze

Kornel Sawiński

Coraz bardziej uprawomocniona staje się teza, że dowódcami i najważniejszymi postaciami stojącymi za strategicznymi sukcesami Państwa Islamskiego byli wysoko postawieni iraccy wojskowi z czasów Saddama Husajna i funkcjonariusze irackiej partii Baas. Obok Abu Muslima al-Turkmaniego [1], Abu Alego al-Anbariego [2] czy Abu Aymana al-Irakiego [3] większą uwagę warto poświęcić postaci Hadżi Bakra, którego prawdziwe nazwisko brzmi Samir Abd al-Muhammad Hilaui [4]. Niemiecki magazyn „Der Spiegel” opublikował szczegółową analizę odnalezionych dokumentów S. al-Hilauiego, byłego irackiego oficera wywiadu z okresu rządów S. Husajna. S. Al-Hilaui, który po amerykańskiej inwazji na Irak przystąpił do struktur ​​przyszłego „Państwa Islamskiego", stał się głównym strategiem skutecznej kampania przejmowania rozległych terytoriów w Syrii. Niemiecki dziennik dotarł do dokumentów pokazujących początki ruchu, jego wewnętrzną strukturę i planowane działania.

Dział: Komentarze

 geopolityka  Kamil A. Szubart

Państwo Islamskie (IS) w bardzo szybkim tempie zdobywa nowych zwolenników w krajach Europy Zachodniej. Obiektem indoktrynacji są przede wszystkim młodzi ludzie, do których w pierwszej kolejności kierowany jest propaganda IS z wykorzystaniem mediów społecznościowych. Wśród państw europejskich najbardziej zagrożonych wzrostem aktywności rodzimych ekstremistów islamskich znajduje się Austria, której 140–200 obywateli walczyło, walczy lub jest w drodze na Bliski Wschód w celu dołączenia do IS. Szybka islamizacja austriackiego społeczeństwa (według prognoz w 2030 r. przynależność do islamu będzie deklarować 850 tys. Austriaków tj. ok. 9,5–10 proc. populacji [1]), tworzy podatny grunt dla wszelkiej formy ekstremizmu.

Dział: Analizy

tiger  André Chamy

Odpowiedzią na obmyśloną przez Zbigniewa Brzezińskiego strategię USA poparcia dla islamskiego obskurantyzmu jako narzędzia zarówno do walki przeciw postępowej polityce muzułmanów, jak i przeciwko Rosji – jest sojusz, zawarty w celu postawienia tamy dla tej strategii. Chiny, Rosja, Iran, Syria i Hezbollah, by przetrwać, muszą trzymać się razem.

Dział: Komentarze

islamul-domina  Tomasz Otłowski

To, co dzieje się dzisiaj w Tadżykistanie, Uzbekistanie czy Kazachstanie, pozornie nie ma żadnego związku z sytuacją w Afganistanie, nie wpływa również w bezpośredni sposób na bezpieczeństwo Europy. Niestety, wiele wskazuje na to, że prawda jest jednak inna. 

Dział: Analizy

boston_atack  Tomasz Otłowski

Sposób przeprowadzenia zamachu w Bostonie i jego charakter noszą cechy zbliżone do modus operandi stosowanego przez islamskich ekstremistów. Na obecnym etapie w żadnym stopniu nie przesądza to oczywiście o ideologicznej proweniencji sprawców tragedii, stanowi jednak wyraźny trop. Jeśli jednak faktycznie zamach bostoński mieliby zorganizować i przeprowadzić islamiści (najpewniej „samotni strzelcy” zafascynowani ideą dżihadu, nie związani organizacyjnie z żadną ze struktur islamskich radykałów), miałoby to destrukcyjny wpływ na wizerunek i politykę administracji USA. Waszyngton, od lat głoszący tezę o osłabieniu Al-Kaidy, znalazłby się w takiej sytuacji w poważnych opałach politycznych i propagandowych.

Dział: Analizy
Strona 1 z 2