rfch  Stanisław Niewiński

Chcemy jedzenia, chcemy mieszkań, chcemy sprawiedliwości oraz Niech żyje wolność i demokracja - do skandowania takich haseł podczas demonstracji w 13 największych chińskich miastach zachęcał internetowy apel, opublikowany 20 lutego. Nie wiadomo kto był jego autorem. Przypuszcza się, że mogli nimi być chińscy dysydenci mieszkający zagranicą [1]. Niewykluczone, iż liczyli na spowodowanie w Państwie Środka wydarzeń podobnych do tych, które przeżywa obecnie świat islamski.

Dział: Komentarze
alt dr Arkadiusz Jędraszka

Dla Europejczyka Chiny zawsze będą nieodgadnione. Wspaniała kultura, dorobek cywilizacyjny przy jednoczesnej niedostępności. Z jednej strony Chiny od Europy dzieli jedynie Rosja, a z drugiej strony jest to państwo niedostępne. W świecie globalizacji nadal trudno zrozumieć chińską mentalność i jej punkt widzenia.

Dział: Komentarze