ZPB02  Jacek C. Kamiński

VIII Zjazd Związku Polaków na Białorusi, który odbył się 6 kwietnia w Mińsku został przemilczany przez media w Polsce. Wiadomo dlaczego – obradowali przecież ci „niesłuszni”, „proreżimowi” Polacy, których racji nasza opinia publiczna nie powinna usłyszeć. Wydarzenie to zasługuje jednak na uwagę, ponieważ wiele mówi nam nie tylko o sytuacji mniejszości polskiej na Białorusi, ale także o polskiej polityce.

Dział: Komentarze
sobota, 29 grudzień 2012 10:09

Marek Zambrzycki: Kozioł ofiarny za Bugiem

goat


  Marek Zambrzycki

Białoruś, podobnie jak inne kraje, podlega tym samym mechanizmom społecznym. Również tam, decydenci, chcąc nie dopuścić do wybuchu niekontrolowanego niezadowolenia społecznego, a także utrzymać się przy władzy, rozpoczynają poszukiwania kozła „winnego” zaistniałej sytuacji – kolejnych trudności, konfliktów dyplomatycznych, problemów ekonomicznych. Kto dla władzy na Białorusi jest wygodnym kozłem ofiarnym?

 

Dział: Analizy

belorussia_march  dr Marian Szołucha

Mimo że w ostatnim czasie wiele mówi się i pisze o kondycji białoruskiej gospodarki i tamtejszych nastrojach społecznych, to większość komentarzy jest zbyt powierzchowna, by móc na ich podstawie wyrobić sobie własną opinię na temat tego bliskiego nam przecież z wielu względów kraju. Dla bardziej ambitnego obserwatora pozostaje więc empiryczne podejście do zagadnienia pod hasłem: „Czym jest dzisiejsza Białoruś?”. Ten krótki tekst stanowi właśnie owoc kilku, można powiedzieć – studyjnych wyjazdów na lewy brzeg Bugu, odbytych na przestrzeni ostatnich miesięcy.

Dział: Publikacje
alt Łukasz Kobeszko
Eskalacja konfliktu pomiędzy jednym z odłamów Związku Polaków na Białorusi a władzami w Mińsku wystawiła na próbę delikatny proces normalizacji stosunków polsko-białoruskich, trwający od prawie dwóch i pół roku.
Dział: Komentarze
środa, 24 luty 2010 11:01

Jan Engelgard: Pour le tsar de Russie?

alt Jan Engelgard

W polskiej historii wiele bezmyślnych działań na arenie międzynarodowej komentowano powiedzeniem „pour le roi de Prusse” (czyli w interesie króla Prus). Konfederacja Barska, Sejm Czteroletni, powstania XIX-wieczne – prawie zawsze jakoś dziwnie służyły pruskim interesom, bo to Berlin właśnie wyciągał z nich największe korzyści. Obserwując kolejne napięcia na linii Warszawa-Mińsk z niejaką Andżeliką Borys w tle – coraz bardziej dochodzę do przekonania, że nasi wielcy bojownicy „o wolność i demokrację”, pseudopatriotyczni krzykacze, naiwniacy i mesjaniści, media i prawie wszyscy polityce – działają tym razem „Pour le tsar de Russie” (w interesie cara Rosji).
Dział: Komentarze