arab_spring04  geopolityka Tomasz Otłowski

Gdy na początku 2011 r. część świata arabskiego pogrążyła się w chaosie społecznych niepokojów i rewolucji, przyjęło się na Zachodzie postrzegać te zmiany z dużą nadzieją. Wiązało się to głównie z samym charakterem protestów i postulatami demonstrantów, odwołującymi się do demokracji, wolności oraz podstawowych praw człowieka. Wydawało się, że fala demokratyzacji – na wzór tej, która przetoczyła się dwie dekady wcześniej przez Europę Środkową i Wschodnią – ma wreszcie szanse zawitać na Bliski Wschód. Zachodnim punditom i akademikom zdawało się, że właśnie w tej części świata, nieustannie nękanej przez despotów, społeczny głód demokracji powinien być czymś oczywistym.

Dział: Komentarze

Mitt_Romney  dr Rafał Zgorzelski

W trakcie kilkudniowej podróży zagranicznej kandydat Partii Republikańskiej na fotel prezydenta USA Mitt Romney odwiedził, poza Polską, Wielką Brytanię i Izrael. O ile jednak wizyty w Wielkiej Brytanii i Izraelu miały dla Romneya pewne znaczenie wizerunkowe, chciał przez nie wskazać na to, że uznaje te państwa za strategicznych partnerów USA w polityce międzynarodowej, o tyle spotkanie w Polsce było również okazją do zamanifestowania tego, iż Romney jako przyszły prezydenta światowego mocarstwa nie zamierza zrezygnować z wpływania na dzieje Europy Środkowo-Wschodniej. Była też okazją do pokazania „pazurów Rosji” oraz zaznaczenia wyraźnej odrębności od Baracka Obamy, któremu kandydat republikanów zarzuca prowadzenie zbyt spolegliwej polityki wobec Władimira Putina. 

Dział: Komentarze