AFursow  rozmawia Konrad Rękas

W XX wieku nader często ulegamy wrażeniu, że były tylko dwie wojny światowe. Tego typu konflikty, to po prostu przejawy walki o hegemonię. Taką rangę miały np. Wojny Napoleońskie, zaś pierwszym, embrionalnym przypadkiem wojny światowej – była Wojna Trzydziestoletnia. To na nią powinniśmy zwrócić szczególnie uwagę, bowiem była serią rozłożonych w czasie lokalnych konfliktów. Wychodząc z tego punktu widzenia to, co działo się w Syrii, w relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Rosją i z czym obecnie mamy do czynienia na Ukrainie – to dwie lokalne wojny w globalnym konflikcie, jaki trwa między USA a Federacją Rosyjską – tłumaczy prof. Andriej Fursow, rosyjski historyk i socjolog, wykładowca  MGU w rozmowie z Konradem Rękasem.

 

Dział: Wywiady