ziuganow2  Konrad Rękas

Patriotyczna i tradycjonalistyczna linia polityczna Gienadija Ziuganowa była już przyczyną niejednego rozłamu w rosyjskim ruchu komunistycznym. Zakwestionowanie materialistycznych podstaw doktryny i praktyki KPFR, w połączeniu z apodyktycznym charakterem lidera Partii – doprowadziły po raz kolejny do zakwestionowania jego przywództwa przez część lewego skrzydła ugrupowania. G. Ziuganow już zdążył oskarżyć swych oponentów o „neo-trockizm”, co w realiach rosyjskich równa się sugestii kosmopolityzmu. Broni też obecnej linii KPFR z pozycji stalinowskich.

Dział: Analizy

alt Piotr Turkot

Wojsko, służby specjalne oraz inne siły państwowe miały zawsze dla Rosji priorytetowe znaczenie. Były one stawiane na pierwszym miejscu wśród najważniejszych pozycji rosyjskiej polityki.

Dział: Komentarze
alt Witold Szirin Michałowski Niedawno, od niestety byłego już przyjaciela, otrzymałem list. Był wyjątkowo perfidnie skonstruowany. Przed jego lekturą należało się wyposażyć w specjalny słownik oraz zastosować „zmniejszalnik" ilości ofiar - i to w skali od 3 do 10. Temat dotyczył wydarzeń z lat wojny domowej w osmańskiej Turcji, gdzie Ormianie, zajmujący wyjątkowo uprzywilejowana pozycje i mający praktycznie w swoim ręku finanse imperium otomańskiego, zamierzali w początku ubiegłego wieku, powołując się na precedens historyczny sprzed dziesięciu wieków, utworzyć własne państwo z dostępem do Morza Śródziemnego. geopolityka
Dział: Komentarze
poniedziałek, 31 sierpień 2009 13:25

Łukasz Kobeszko: (P)odgrzewana awantura

alt Łukasz Kobeszko

Wyemitowanie na rosyjskim kanale "RTR Rassija" dokumentu "Sekrety Tajnych Protokołów" wywołało wśród większości naszych publicystów nową erupcję potępienia polityki historycznej naszego wschodniego sąsiada.

 

Dział: Komentarze
poniedziałek, 31 sierpień 2009 06:08

Jan Engelgard: Telewizja 'Rossija' łapie równowagę

alt

Jan Engelgard

Tak to jest na tym świecie, że wiadomości złe i skandaliczne rozchodzą się szybko, inne zaś z trudem przebijają się na pierwsze strony, a często nie trafiają tam w ogóle. Nadany przez kanał telewizji „Rossija” „Viesti” film „Tajemnice tajnych protokołów” po dziś dzień jest przedmiotem ostrych polemik, gniewnych komentarzy, a nawet obelg. Tymczasem ten sam kanał nadaje kilka dni później (30 sierpnia) inny film, zatytułowany „II wojna światowa – dużo pytań, mało odpowiedzi”.

Dział: Komentarze
środa, 26 sierpień 2009 09:32

Jan Engelgard: Chichot Ribbentropa

alt Jan Engelgard

Czytając niektóre polskie komentarze po emisji w telewizji „Rossija” filmu „Tajemnice tajnych protokołów” (23.08.2009) – Joachim von Ribbentrop pewnie szyderczo się uśmiechnął i westchnął: „Tak, wciąż jestem na pierwszych stronach, i to Rosjanie muszą się tłumaczyć za wywołanie wojny, a nie my, Niemcy”. Obejrzałem film po raz wtóry (pierwsza, skrócona wersja była emitowana kilka tygodni temu), mam o nim takie samo zdanie (w dużej mierze krytyczne) co przedtem, jednak biegunka publicystyczna w niektórych mediach w Polsce budzi zdumienie. Odnosi się wrażenie, że publicyści ci z utęsknieniem czekali na pretekst, by ostro dowalić Ruskim, i doczekali się. Za chwilę zacytuję trzy fragmenty takich publikacji, ale od razu powiem, że jedno jest pewne – panowie ci filmu nie oglądali, a o historii mają pojęcie nieco mgliste. Oto obiecane fragmenty:

Dział: Komentarze