blyskigeopolityka  Thierry Meyssan

Zapewne większość czytelników zauważyła zmianę tonu w prasie atlantyckiej w sprawie Syrii. „Rebelianci”, owi „bojownicy o Wolność” przeistoczyli się nagle w fanatycznych terrorystów, gotowych wzajemnie rozszarpać się na strzępy. To jednak nic nowego: po prostu Waszyngton porzucił zamiar obalenia Bashara al-Assada, a teraz koncentruje wysiłki na organizacji konferencji Genewa II. Następnym etapem będzie usunięcie wpływów Francji w tym regionie.

Dział: Syria_2012