dr płk Eugeniusz Januła

Kampania wrześniowa 1939 roku doczekała się już wielu ujęć i opracowań. Z obu zainteresowanych stron oczywiście. Smutne jest to, że niektórzy historycy i politolodzy, szczególnie strony polskiej, nie umieją się wznieść ponad nacjonalizm i próbują rożnych sposobów, żeby kampanie lub jej poszczególne epizody na swój sposób upiększyć. W tym celu nawet próbuje się podsunąć czytelnikom oczywistą nieprawdę w rodzaju tej o rzekomej bohaterskiej obronie wieży spadochronowej w Katowicach. Szczególnie smutne jest to, że włożono w tę legendę konkretne osoby i nazwiska. Tłumaczenie, że zrobiono to w epoce PRL, kiedy gwałtownie szukano, na wzór zresztą radziecki bohaterów, a jak nie było rzeczywistych, to tworzono fikcyjnych, jest tylko częściowym i bardzo prymitywnym wytłumaczeniem.

Dział: Analizy

dr płk Eugeniusz Januła

5 sierpnia 1943 roku ostatecznie zakończyła się wielka bitwa pod Kurskiem. Po klęsce stalingradzkiej niemieckie dowództwo miało jeszcze nadzieję osłabić latem 1943 r. potencjał ofensywny Armii Czerwonej poprzez odcięcie dużej liczby oddziałów radzieckich w wybrzuszeniu kurskim. Dzięki likwidacji Łuku Kurskiego Niemcy skróciliby swoje linie obronne, zmniejszając w ten sposób przewagę liczebną Rosjan w krytycznych sektorach. Plan przewidywał złapanie oddziałów radzieckich w okrążenie poprzez zbieżne ataki oskrzydlające z północy i południa Łuku Kurskiego. Niemieckie dowództwo miało nadzieję, że powodzenie tej operacji przechyliłoby sytuację strategiczną na froncie wschodnim na ich korzyść.

Dział: Analizy

Tomasz Jankowski

W minionych tygodniach byliśmy świadkami kolejnego etapu walki z pomnikami w wydaniu polskich władz, tym razem na poziomie samorządu. Wojna ta wcale nie toczy się o pamięć czy „prawdę” – przeciwnie, jest próbą przeforsowania, na poziomie symboliki, konkretnej wizji polskiej obronności. Po demontażu Pomnika Braterstwa Broni w Warszawie, pomnika radzieckiego generała Iwana Czerniachowskiego czy skuciu Orła Białego (sic!) ze szkoły w świętokrzyskiem, przyszła kolej na Mielec. Z krajobrazu miasta zniknął właśnie pomnik postawiony ku pamięci radzieckim żołnierzom, którzy polegli w bitwie o miasto. I to też jest bezpośrednim powodem napisania tego artykułu, jako że jego autor w tej ostatniej miejscowości się wychował.

Dział: Komentarze

płk dr Eugeniusz Januła

Wrocław jako jedyne duże miasto na terenie III Rzeszy, bronił się praktycznie jeszcze po upadku Berlina. Były co prawda jeszcze inne enklawy, które armia niemiecka utrzymywała pod swoją kontrolą, jak przede wszystkim Norwegia, gdzie 350-tysięczna armia niemiecka, z gen. Nikolausem von Falkenhorstem na czele, w dalszym ciągu kontrolowała prawie cały kraj. Pozostawało też kilka francuskich portów atlantyckich z St. Naizare na czele, w których niemieckie U-boty znajdowały dalej schronienie. Porty te obsadzone przez liczne niemieckie garnizony były po prostu trudne do zdobycia. Natomiast na wschodzie bronił się stosunkowo długo także Głogów.

Dział: Komentarze

dr płk Eugeniusz Januła

Tradycyjnie już w okolicach kolejnych rocznic wybuchu II wojny światowej na Europejskim Teatrze Działań Wojennych, następują wspomnienia i refleksje a czasem i rozpamiętywania i spory na temat przyczyn klęski wrześniowej. Wydawałoby się, że już wszystko wiemy. Tymczasem pozostaje ważny, tyle ze nieco wstydliwy dla strony polskiej aspekt.

Dział: Analizy

płk dr Eugeniusz Januła, Marta Różycka

Każda wojna czy też intensywne przygotowania do niej, powodują również w naturalny sposób postęp techniczny. Stratedzy, planując swoje cele, bardzo lubią, wręcz potrzebują czymś zadziwić przeciwnika. Mogą to być zaskakujące manewry operacyjne, ale tu trzeba dodać, że nie każdy generał jest Napoleonem, chociaż niewątpliwie każdy chciałby nim zostać. Natomiast rozpoczynając wojnę zawsze dobrze jest posiadać w dyspozycji jakieś nowe czy unowocześnione rodzaje broni, na które przeciwnik nie posiada skutecznego antidotum.

Dział: Analizy

Wojciech Domosławski

W lutym tego roku Eugeniusz Januła i Marta Różycka opublikowali ważny tekst przypominający historię wydarzeń nad Wołgą w okresie od września 1942 r. do lutego 1943 r., które przeszły do historii pod nazwą Bitwy stalingradzkiej. Właśnie to potężne starcie stworzyło nadzieje na odwrócenie biegu II wojny światowej, co definitywnie nastąpiło w lipcu 1943 roku pod Kurskiem [1]. Współcześnie, w polskiej narracji historycznej, wydarzenia na froncie wschodnim i wysiłek wojenny ZSRR są marginalizowane a wynik II wojny światowej rozumie się jako dramat Rzeczypospolitej.

Dział: Komentarze

dr Eugeniusz Januła, Marta Różycka

Taki, a nie inny rezultat wielkiej operacji nad Wołgą budzi do dzisiaj liczne kontrowersje. Co prawda nie jest słusznym, zdaniem autorów, wysuwanie tezy, że po bitwie pod Stalingradem losy wojny zostały już w sensie strategicznym rozstrzygnięte, tym bardziej, że niemal równolegle rozstrzygnęła się też na niekorzyść państw osi inna wielka operacja – bitwa pod El Alamein. Takim strategicznym i geopolitycznym rozstrzygnięciem były dwie operacje...

Dział: Analizy
wtorek, 13 styczeń 2015 05:56

Konrad Rękas: Wojna Jaceniuka

Konrad Rękas

Ostatni rok przyzwyczaił już chyba opinię publiczną, że nie należy przywiązywać większej wagi do oświadczeń, deklaracji i wystąpień przedstawicieli władz w Kijowie. To znaczy są one pozbawione wartości jaki nośniki informacji o faktach, niczym opowieści o sukcesach wędkarskich, nie mniej jednak niosą ze sobą pewien przekaz o charakterze propagandowym i ideologicznym, który, mimo pozornej absurdalności – musi jednak być dostrzegany i analizowany tak co do skutków, jak i motywów.

Dział: Komentarze

powst_warszawgeopolityka  dr Eugeniusz Januła

Wobec następnej okrągłej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, szereg mediów organizuje i inicjuje kolejne dyskusje nad poszczególnymi aspektami tej hekatomby. Oczywistym jest wielkie bohaterstwo, determinacja i wola walki do zwycięstwa powstańczych szeregów. Jednak też coraz większe zniechęcenie ludności Warszawy w miarę upływu czasu i antyhumanitarnych wręcz barbarzyńskich metod pacyfikacji. Nie można pomijać, że skutki tych pacyfikacji odczuwała przede wszystkim ludność cywilna...

 

Dział: Komentarze
Strona 1 z 2