czwartek, 01 październik 2015 07:08

Dmitrij Sedow: Pochwała europejskiej głupoty

Dmitrij Sedow

Pochwała głupoty to najlepsze określenie, obserwując postępowanie władz Unii Europejskiej w sytuacji kryzysu migracji. Decyzja o przyjęciu 160 tys. imigrantów na terytorium UE wydaje się być absurdalna (samobójcza?). O fakcie, że setki tysięcy innych imigrantów nie przestaną przedostawać się do Europy na wszystkie możliwe sposoby, UE nie chce myśleć. Unia Europejska zamierza się odgrodzić, wzmocnić ochronę wspólnej granicy, zamknąć do siebie dostęp, wypisać czek na 2 mld euro – i niech będzie, co ma być. UE przynajmniej pomyślała ile dolarów przypadnie na każdego z kilku milionów potencjalnych azylantów w Europie.

Dział: Komentarze
środa, 22 styczeń 2014 07:59

Info ECAG: Rumunia proizraelska?

basescu-natanyahu  Info ECAG

Prezydent Traian Băsescu poparł skierowane do Autonomii Palestyńskiej żądanie premiera Benjamina Netanjahu uznania Izraela jako państwa żydowskiego, czyli przyjęcia narodowego – etnicznego i poniekąd wyznaniowego charakteru Medinat Yisra’el.

Dział: Rumunia
sobota, 02 marzec 2013 08:44

Robert D. Kaplan: Fatalizm i geopolityka

standing_edge  Robert D. Kaplan

Lepsza geopolityka akceptuje walkę moralną – akceptuje więc działania polityków mające na celu poprawę sytuacji ich własnego, jak również innych narodów. Lepsza geopolityka zdaje sobie sprawę z tego, że głowy państw muszą czasami działać w sposób idealistyczny...

Dział: Komentarze
środa, 09 wrzesień 2009 08:10

Michał Soska: Upadku na kolana nie było...

alt Michał Soska

...bo i być nie mogło. Jeśli ktokolwiek w Polsce myślał, że premier Rosji Władimir Putin zrobi podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte coś na kształt upadku na kolana (Kniefall), jaki rozentuzjazmowanej opinii światowej zafundował w 1970 roku kanclerz Niemiec Willy Brandt pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie (gdyby z okazji podpisania umowy między Polską a Niemcami uklęknął pod jakimś pomnikiem polskich ofiar okupacji, zapewne świat z radości by się aż tak nie zachłysnął), to mógł być albo niespełna rozumu, albo politycznym awanturnikiem, któremu zależało wyłącznie na jak największym rozgłosie.

Dział: Komentarze