Wojciech Domosławski

„Polska polityka zagraniczna odzyskuje podmiotowość, której brakowało przez ostatnie kilka lat” – stwierdził w Sejmie 29 stycznia 2016 roku szef MSZ Witold Waszczykowski, przedstawiając strategię polityki zagranicznej. Dotychczas polska polityka była wpisana w grę interesów trzech podmiotów: Rosji, Unii Europejskiej, w której liderem są Niemcy oraz USA. Co musi się zmienić, aby podmiotowość polskich interesów uzyskała wpływ na grę interesów Rosji, UE i USA?

Dział: Komentarze
piątek, 02 październik 2015 07:07

Michał Kacprzyk: Unia rozbieżnych interesów

Michał Kacprzyk

Saga związana z przybyciem grupy uchodźców do Polski dobiega końca. Polska wynegocjowała względnie dobre warunki, prawdopodobnie najlepsze, jakie mogła uzyskać. Ze sztywno narzuconej grupy 12 tys. relokacja nad Wisłę nastąpi partiami, dając czas służbom oraz urzędom na przygotowanie się do sprostania temu wyzwaniu. Ponadto Polska będzie miała wpływ na to, kto dostanie zaproszenie, a także będzie mogła zawiesić przyjmowanie uchodźców na wypadek rozwoju konfliktu na Ukrainie. Wynik negocjacji uznaję za kompromisowy. Co ważniejsze jednak, Polska nie sprzeciwiła się całkowicie pomysłowi podziału uchodźców, tak jak uczyniły to dziś kraje Grupy Wyszehradzkiej oraz Rumunia, ustawiając się do Unii Europejskiej bokiem czy wręcz tyłem.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 28 wrzesień 2015 07:25

Konrad Rękas: Podstawa nowego Wyszehradu

Konrad Rękas

Rzadko ujawnia się tak daleko idąca jednomyślność Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej i głównonurtowych mediów, z telewizyjnymi „Wiadomościami” na czele – jak w przypadku odwracania do góry ogonem wyszehradzkiego kota.

Dział: Komentarze

dr Andrzej Zapałowski

Polska traci sąsiadów, którzy byli do tej pory jej przyjaciółmi, a zyskuje sąsiadów, którzy mogą stać się zagrożeniem dla jej interesów. W taki sposób można podsumować ostatni rok wysiłków Warszawy na rzecz bezrefleksyjnego wsparcia Kijowa w jej wojnie z własnym narodem. Oczywiście wszystko dzieje się pod formą uzasadnienia pomocy dla kraju sąsiedzkiego, który walczy z najazdem rosyjskim. Problem tylko w tym, ze Ukraina i jej prezydent indywidualnie nadal robią interesy z „napastnikiem” a kraj nie wprowadził od miesięcy stanu wojny! Za to Warszawa już prawie nie robi interesów z Moskwą, będąc w awangardzie i „szpicy” atlantyckiej krucjaty w walce o wpływy na Ukrainie.

Dział: Komentarze
sobota, 03 wrzesień 2011 08:29

Stany Zjednoczone podzielonej Europy

EUflag02  Bartosz Mroczkowski

W kontekście geopolityki i rozumienia zarządzania podmiotem w erze niepohamowanego globalizmu, Unia Europejska powinna wyznaczyć lidera, który byłby najsilniejszym spoiwem ekonomicznym i politycznym, który byłby w stanie przewodzić Unii w stosunkach zewnętrznych. Czy taki scenariusz jest możliwy w Stanach Zjednoczonych podzielonej Europy?

Dział: Unia Europejska