czwartek, 23 lipiec 2015 15:42

Info ECAG: Reforma konstytucyjna w Armenii

Info ECAG

Jest taki moment w życiu urzędującego prezydenta, kiedy zaczyna przekonywać do systemu parlamentarnego. Przeważnie chwila taka przychodzi około połowy drugie kadencji (przy konstytucyjnym ograniczeniu reelekcji) – kiedy to głowy państw przymierzają się do roli szefów rządów.

Dział: Armenia

dr Robert Potocki

W dniach 20–21 maja 2015 roku, w Rydze, odbył się IV szczyt Partnerstwa Wschodniego. W przeciwieństwie do poprzedniego spotkania, zorganizowanego w Wilnie w listopadzie 2013 roku, na którym podpisano szereg umów stowarzyszeniowych między Unią Europejską a krajami Europy Wschodniej i Kaukazu Południowego – obecne zaaranżowano w zupełnie odmiennej konfiguracji geopolityczne. Niemal od początku było już wiadome, że zabraknie tu „spektakularnego sukcesu”.

Dział: Analizy

Bartłomiej Zindulski

Na początku marca niemiecki tygodnik „Der Spiegel” opublikował artykuł zatytułowany „Berlin zaniepokojony agresywną postawą NATO w sprawie Ukrainy”. Wynika z niego, że informacje na temat kryzysu ukraińskiego, które codziennie trafiają do głównych mediów w Polsce, i na podstawie których zbudowana jest wiedza Polaków na temat sytuacji na Ukrainie, w krajach Europy zachodniej znane są od dłuższego czasu jako kontrowersyjne i wielokrotnie wykazano, że są fałszywe lub przesadzone.

Dział: Komentarze

Mirosław Majkowski

Z każdym dniem widać coraz bardziej nachalny potop informacji związanych z tzw. „nadchodzącym zagrożeniem”. Tytuły artykułów na portalach internetowych, czołówki gazet, spikerzy radiowi i telewizyjni straszą nas Rosją, rewizjonizmem, totalitaryzmem, terroryzmem i wszelkimi pozostałymi nieszczęściami, jakie tylko człowiek człowiekowi jest w stanie uczynić. Historia zaś wiele razy pokazała, że homo sapiens może uczynić wiele złego, a jego zdolność do autodestrukcji jest niepodważalna. Z tego wszystkiego wyłania się nieodparte wrażenie, że ta powszechna rusofobiczna propagandą jest tak naprawdę przygotowaniem gruntu pod zbliżający się konflikt, który może nas bezpośrednio dotknąć. Sama zaś propaganda to nic innego, jak świetnie przygotowane elementy socjotechniki. Krótko mówiąc – proces oswajania nas z wojną ruszył pełną parą.

Dział: Komentarze

dr Robert Potocki

W dniach 17–18 grudnia 2014 r. gościł w Warszawie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Wizyta przypadła dokładnie w momencie, gdy u naszego wschodniego sąsiada doszło do zakończenia procedury wyborczej (7 grudnia – wybory samorządowe), wymuszonej przez społeczeństwo obywatelskie podczas EuroMajdanu oraz zawarcia kolejnego rozejmu (10 grudnia) w „pełzającej” i niekończącej się wojnie noworosyjskiej. Ponadto państwo to w zasadzie znajduje się na granicy niewydolności instytucjonalnej i bankructwa ekonomicznego, a gdyby nie ograniczone wsparcie finansowe ze strony MFW, USA i UE to nie bardzo byłoby wiadome, jak potoczyłyby się dalsze losy władz porewolucyjnych.

Dział: Komentarze

Andrzej Dołęga

Sytuacja na Ukrainie i tocząca się wokół tego kraju geopolityczna konfrontacja na linii Moskwa (i jej sojusznicy, ostrożnie wspierający koncepcję ładu wielobiegunowego) – Waszyngton (i jego wasale, przede wszystkim europejscy), stanowi argument na rzecz wzmocnienia obecności sił Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego (NATO) w państwach Europy Środkowej, a także – ujmując to zjawisko w nieco bardziej globalnej skali – marszu na wschód jednostek, sił i potencjału tej zdominowanej przez Stany Zjednoczone koalicji. Warto przyjrzeć się skutkom retoryki wojennej stosowanej w szeregu państw europejskich w celu uzasadnienia militarnej obecności USA i sił paktu, interesujących, a czasem dość oryginalnych prób argumentowania konieczności tego swoistego powrotu do zdawało się zapomnianej już, znanej z innego kontekstu idei Drang nach Osten.

Dział: Komentarze

tusk_rompuy  Tomasz Jankowski

Ugruntowanie prawne instytucji Rady Europejskiej nakazałoby domniemywać, iż wybór nowego jej Przewodniczącego nie powinien rodzić określonych konsekwencji w zakresie polityki zagranicznej Unii Europejskiej ani też mieć znaczącego wpływu na jej kształt czy kierunki rozwoju. W praktyce bowiem, mimo dosyć szerokich kompetencji, Rada Europejska nie posiada znamion samodzielności, za to podlega zarządowi Komisji Europejskiej. A jednak, przynajmniej warstwa symboliczna tego stanowiska może rodzić konkretne skutki dla wyznaczenia priorytetów Unii Europejskiej na scenie międzynarodowej.

Dział: Komentarze

money56  Konrad Rękas

Dlaczego prezydent Władimir Putin przyłączył Krym do Rosji? Najprostsza odpowiedź brzmi: bo mógł. Już występując w kryzysie syryjskim i krzyżując amerykańskie plany inwazyjne – Kreml zademonstrował swą geopolityczną samodzielność i usytuował się już nie obok, ale jawnie poza i przeciw systemowi światowej dominacji Waszyngtonu. Sprawa krymska okazała się konieczna, by ta symboliczna deklaracja została uzupełniona czymś w rodzaju „uroczystego wypowiedzenia zimnej wojny” przez Zachód. Oczywiście jednak nie wiadomo, czy tym razem Moskwie starczy sił i determinacji, by rozgrywkę tę prowadzić dalej z równą dynamiką.

Dział: Komentarze

Putin_merkel  Konrad Rękas

Wizyta niemieckiej kanclerz Angeli Merkel w Warszawie i jej wystąpienie w towarzystwie premiera Donalda Tuska, stanowią tylko proste potwierdzenie oczywistego faktu, że polityka zagraniczna III RP stanowi jedynie funkcję dyplomacji niemieckiej, a nasze deklaracje w kwestii krymsko-ukraińskiej służą jedynie interesom Berlina. 

Dział: Komentarze

Glos_Rosji_rus  ECAG

19 lutego br. ekspert Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych dr Mateusz Piskorski skomentował stanowisko polskiego rządu względem ostatnich wydarzeń na Ukrainie dla rosyjskiej rozgłośni Głos Rosji. W swoim wystąpieniu ocenił słowa premiera Donalda Tuska, jak również umieścił je w szerszym kontekście europejskim, odnosząc się także do podwójnych standardów polskiego dyskursu medialnego w tym zakresie.

Pełny zapis rozmowy znajduje się TUTAJ.

Dział: W mediach
Strona 1 z 2