alt Tomasz Formicki

Śmierć kapitana Daniela Ambrozińskiego w Afganistanie wywołała prawdziwą burzę wokół Ministerstwa Obrony Narodowej oraz samego szefa resortu Bogdana Klicha. Dowódca Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak w prostych, żołnierskich słowach, pośrednio zarzucił politykom i urzędnikom z MON winę za śmierć polskiego oficera. Śmierć, której można było uniknąć, gdyby tylko polscy żołnierze byli w odpowiedni sposób wyposażeni i uzbrojeni.

Dział: Analizy