korplak  Rafał Ciastoń

W dniu 23 listopada ub. roku Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna dokonała ostrzału artyleryjskiego Yeonpyeong – niewielkiej, pozostającej pod zwierzchnictwem Seulu wysepki na Morzu Żółtym. Jest to kolejna w ciągu ostatnich miesięcy eskalacja sytuacji na Półwyspie Koreańskim i najpoważniejszy incydent od momentu zatopienia w marcu korwety ROKS Cheonan. Czy Phenian dąży do wywołania wojny, czy też jest to ryzykowna kalkulacja obliczona na wymuszenie mniej lub bardziej określonych korzyści i ustępstw? geopolityka

Dział: Analizy
poniedziałek, 28 czerwiec 2010 03:57

Łukasz Smalec: Koreańska beczka prochu

alt

alt

geopolityka Łukasz Smalec

Począwszy od zakończenia drugiej wojny światowej Półwysep Koreański pozostaje jednym z najbardziej newralgicznych punktów na naszym globie. Wzdłuż linii demarkacyjnej równoleżnika 38o N dochodziło do niezliczonych incydentów zbrojnych. W chwili obecnej niebezpieczeństwo wybuchu konfliktu zbrojnego staje się bardzo prawdopodobne za sprawą niedawnych wydarzeń.

 
Dział: Komentarze