Beata Jurkowicz

Po 16 latach kierowania niemieckim Związkiem Wypędzonych (Bund der Vertriebenen – BdV) Erika Steinbach odeszła na emeryturę. Jej następcą został urodzony dwadzieścia lat po zakończeniu II wojny światowej Bernd Fabritius. Czy zmiana przywództwa Związku pociągnie za sobą zmianę negatywnego wizerunku BdV w Polsce. Czy jakiekolwiek znaczenie ma obawianie się Związku w naszym kraju, w sytuacji gdy obecnie nie odgrywa on istotnej roli politycznej w Niemczech, poza tym, że niektórzy jego członkowie, jak np. obecny szef i była przewodnicząca, zasiadają w Bundestagu?

Dział: Analizy