Jakub Gajda

Zamieszkane przez Beludżów pogranicze Afganistanu, Iranu i Pakistanu to z pewnością jedno z mniej bacznie obserwowanych ognisk zapalnych we współczesnym świecie islamu. Jest to jednak bardzo newralgiczny region, zwłaszcza w obecnej dobie zintensyfikowanej rywalizacji ideologicznej i politycznej pomiędzy władzami państw sunnickich, a szyitami z Iranem na czele. Obok kwestii narodowościowych, politycznych i religijnych, na napiętą rzeczywistość regionu silne piętno odciskają sprawy gospodarcze oraz kwestia wykorzystania bogactw naturalnych, których znaczące zasoby znajdują się zarówno w Beludżystanie irańskim, pakistańskim, jak i afgańskim [1].

Dział: Analizy

Jakub Gajda

Beludżowie, jako grupa etniczna o silnych aspiracjach narodowych, pozostają podzieleni przez granice trzech państw: Afganistanu, Iranu i Pakistanu. Bez względu na przynależność państwową danej części ziem Beludżystanu, cały region uznawany jest za jeden z najbardziej niestabilnych w tej części świata. To tutaj toczy się polityczno-gospodarcza gra, w którą zaangażowane są również państwa spoza wymienionej trójki. Tereny Beludżystanu są przy tym narażone na napięcia związane z narastającą w świecie islamu rywalizacją sunnicko-szyicką.

Dział: Analizy

gaz  Info ECAG

Gazociąg wart wiele miliardów dolarów, przez który będą przepływać bogate zasoby energetyczne z Iranu do Pakistanu, zostanie wkrótce zakończony, powiedział w środę pakistański ambasador w Teheranie Khaled Aziz Baqer.

Dział: Iran