czwartek, 20 sierpień 2015 07:13

Bhaskar Menon: Prawdziwa pierwsza wojna światowa

Bhaskar Menon

Europejska tzw. „Wielka Wojna” z lat 1914–1918 nie zasługuje na miano „pierwszej wojny światowej”. Tytuł ten należy się pierwszemu prawdziwemu globalnemu konfliktowi – ludobójczej inwazji Europy na inne obszary, która rozpoczęła się w ostatniej dekadzie XV wieku. Historycy europejscy próbowali bagatelizować jej okrucieństwo oraz rozmiar i znaczenie tego wcześniejszego konfliktu, traktując go jako rozciągnięty w czasie i rozproszony proces historyczny. Jeśli jednak zaakceptujemy taki pogląd, stracimy szansę na zrozumienie wszystkiego, co się od tamtego czasu wydarzyło.

Dział: Komentarze

Ronald Lasecki

Koronacja 4 lipca Tupou VI na nowego władcę Królestwa Tonga [1] zwróciła przelotnie uwagę świata na tę ostatnią monarchię Pacyfiku i zarazem jedną z ostatnich monarchii, w których król odgrywa aktywną rolę polityczną. Aby jednak nie poprzestawać na sentymentalnych uniesieniach nad urodą i egzotyką odległych archipelagów [2], warto przy tej okazji zastanowić się nad znaczeniem, jakie potencjalnie Wyspy Tonga mogłyby mieć dla polityki kontynentalnej. Przeanalizujemy tu ten problem w ujęciu najpierw historycznym, następnie zaś problemowym. Za punkt odniesienia po stronie kontynentalnej przyjmiemy Rosję – ostatnie mocarstwo europejskie, które prowadzi dziś politykę nieatlantycką.

Dział: Analizy

prof. dr hab. Adam Gwiazda

W ostatnich kilku latach zarówno chińskie firmy państwowe, jak i prywatne zwiększyły swoją działalność inwestycyjną za granicą. Wszystkie te przedsiębiorstwa mają zapewnione poparcie rządu w Pekinie oraz największych państwowych instytucji finansowych. Jeszcze przy końcu lat 1970’ nie było oficjalnie zarejestrowanych w Chinach firm prywatnych. Natomiast w 1999 r. funkcjonowało w tym kraju ponad 10 mln przedsiębiorstw prywatnych, które w większości były firmami małymi i średnimi.

Dział: Analizy

  Michał Jarocki

Marynarka wojenna Australii (RAN) dysponuje największym potencjałem operacyjnym w regionie południowego Pacyfiku i Oceanii. Jako taka, stanowi jedno z najważniejszych narzędzi ochrony interesów politycznych i ekonomicznych państwa. Jest zdolna do odpowiedzi na zagrożenia nowego typu, takie jakie piractwo czy terroryzm morski. Poprzez swoje zaangażowanie operacyjne i współpracę z jednostkami morskimi innych państw Azji i Oceanii, ma też duży wpływ na poziom bezpieczeństwa w całym regionie.

Dział: Analizy

bricsn2  dr Eugeniusz Januła

Współczesny świat jest w politycznym pojęciu, strukturą ewolucyjną. Dominującą obecnie, jak też w perspektywie, tendencją jest postępująca coraz szybciej globalizacja. W ramach tego procesu, obok oczywistych też tendencji odśrodkowych, występują zarówno regionalnie jak też i globalnie próby tworzenia i doskonalenia nowych, ponadnarodowych struktur politycznych i ekonomicznych. Jedną z najpoważniejszych, a mimo to mało znanych, jest BRISC.

Dział: Analizy

bron_do_syrii  ECAG

Niezależny dziennikarz śledczy Seymour Hersh podaje nowe informacje na temat współpracy Ankary z Waszyngtonem i Londynem w zakresie przemytu libijskiej broni dla walczących w Syrii ugrupowań zbrojnych, które od blisko trzech lat próbują bezskutecznie pokonać syryjską armię państwową. O sprawie wspomniano również w niedzielnym wydaniu brytyjskiego dziennika „The Independent”. 

Dział: Syria_2012

imperializm-ekologiczny


  Ronald Lasecki

Recenzja: Alfred W. Crosby, Imperializm ekologiczny. Biologiczna ekspansja Europy 900–1900, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1999, 385 ss.

Dział: Recenzje

syria_Del_al_zor  ECAG

Jak podaje portal The Australian, obywatel Australii miał dokonać we wschodniej Syrii samobójczego zamachu bombowego przy pomocy wypełnionej materiałem wybuchowym ciężarówki. Ponoć 70% Australijczyków walczących w szeregach rebeliantów jest znanych organom przeznaczonym do walki z terroryzmem. 

Dział: Syria_2012
eaglegeopolityka  Janusz Tomaszewski kwartalnik Bezpieczeństwo Narodowe

Ogłoszony przez amerykańską administrację strategiczny zwrot ku Azji i Pacyfikowi wiąże się z koniecznością wzmocnienia istniejących sojuszy z Australią, Filipinami, Japonią, Koreą Południową i Tajlandią. Każdy z tych sojuszników wymaga od Stanów Zjednoczonych odrębnego podejścia, uwzględniającego cele i specyfikę danego państwa. Zacieśnienie tych relacji umożliwi USA skuteczniejsze stawianie czoła szeregowi problemów i wyzwań na tym obszarze – od zagrożenia stwarzanego przez nieobliczalną Koreę Północną, przez roszczenia terytorialne Chin, aż po działalność ekstremistów w Azji Południowo-Wschodniej.

Dział: Analizy

noth_koreangeopolityka  Rafał Ciastoń

Śmierć Kim Dzong Ila w grudniu 2011 r. uruchomiła lawinę spekulacji na temat kursu, jaki miałby zostać obrany przez nowe kierownictwo Korei Północnej. Pojawiały się opinie, że jego syn i następca ma szansę okazać się reformatorem, który skupi się na kwestiach gospodarczych i porzuci forsowaną przez ojca doktrynę songun – „przede wszystkim armia”.

Dział: Analizy
Strona 1 z 2