Thierry Meyssan

Od pięciu lat historia Egiptu – podobnie jak kilku innych Państw arabskich – jest ciągiem spisków, przemocy, obwieszczeń i dementi. Wszystko, czemu w danej chwili międzynarodowa opinia publiczna daje wiarę, już w następnej jest kwestionowane po wyjściu na jaw nowych elementów. Co zatem skrywa w rękawie obecny prezydent kraju Abd al-Fattah as-Sisi?

Dział: Komentarze

Thierry Meyssan

W czasie, gdy Zachód naciskał na Iran, żeby ten porzucił swój cywilny program atomowy, Saudowie dokonywali zakupu bomby atomowej od Izraela lub Pakistanu. Nagle, ku ogólnemu zaskoczeniu Bliski Wschód stał się strefą atomową, zdominowaną przez Izrael i Arabię Saudyjską.

Dział: Analizy

Mike Whitney

Zeszłotygodniowy, przełomowy triumf w północnej Syrii sprawił, że kierowana przez Rosję koalicja jest o krok od decydującego zwycięstwa w Aleppo. Po przełamaniu 40-miesięcznego oblężenia miast Nubl i Zahra, Syryjska Arabska Armia (SAA) okrążyła centrum przemysłowe kraju i stopniowe zaciska pętlę. Kluczowe linie dostaw na północ zostały odcięte, zamykając sunnickich ekstremistów i antyrządowe milicje w obszernym, miejskim kotle. To tylko kwestia czasu, kiedy ci różnorodni rebelianci zostaną zabici lub zmuszeni do poddania się. Zwycięstwo w Aleppo zmieni losy wojny poprzez przywrócenie kontroli sił rządowych nad gęsto zaludnionym zachodnim korytarzem. Z tego właśnie powodu administracja Baracka Obamy gorączkowo szuka sposobów na spowolnienie lub wykolejenie kierowanej przez Rosję machiny wojennej oraz na uniknięcie nadchodzącej klęski polityki amerykańskiej w Syrii.

Dział: Analizy

Thierry Meyssan

Rokowania Genewa-3 w sprawie pokoju w Syrii rozpoczęły się po tym, jak opozycja prosaudyjska w końcu ugięła się pod żądaniami amerykańskiego Departamentu Stanu i zgodziła się wziąć w nich udział. Tymczasem, o ile w grudniu Waszyngton i Moskwa miały nadzieję na szybkie osiągnięcie pokoju i wspólnie doprowadziły do przyjęcia rezolucji 2254, Stany Zjednoczone od tamtej pory zdążyły się przekonać, że przywódcy, których wyselekcjonował Rijad, nie są zdolni do sprawowania rządów.

Dział: Komentarze

dr Stanisław Lamczyk

Niedawna egzekucja kilkudziesięciu więźniów, oskarżonych o terroryzm religijny w Arabii Saudyjskiej, w tym duchownego szyickiego Nimra al-Nimra, zwróciły ponownie uwagę międzynarodowej opinii publicznej na trwające od starożytności dyskusje na temat utrzymania lub zniesienia kary śmierci. Debaty na ten temat odżywają w wielu krajach zwykle wtedy, kiedy dane społeczeństwo poruszy wyjątkowo brutalna zbrodnia lub kiedy jakiś polityk w państwie demokratycznym, które dawno już zniosło karę ostateczną, domaga się jej ponownego wprowadzenia.

Dział: Analizy

Thierry Meyssan

Prezydent Chin Xi Jinping udał się na tournée do Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Islamskiej Republiki Iranu. Oficjalnie celem nie są rozmowy na tematy politycznie, a wyłącznie – gospodarcze. Państwom Bliskiego Wschodu Chiny proponują udział w budowie „nowego jedwabnego szlaku”, dzięki czemu mogłyby nie tylko dalej się rozwijać, ale i uniezależnić się od zapędów kolonialnych Zachodu.

Dział: Analizy

Thierry Meyssan

Podczas gdy Saudowie celebrują ostatnie chwile swojej dyktatury, niedawne ścięcie przywódcy opozycji Nimra al-Nimra odbiera połowie mieszkańców Arabii Saudyjskiej wszelką nadzieję na lepsze jutro. Upadek królestwa stał się odtąd nieunikniony, a poprzedzi go długi okres skrajnej przemocy.

Dział: Komentarze

Paulina Gasmi

Wielu Królestwo Arabii Saudyjskiej kojarzy się przede wszystkim z wielkim bogactwem oraz pobożnością. Czy tak jest na prawdę? W zeszłym miesiącu BBC publikowało serię informacji na temat tego kraju, na kanwie oskarżenia 74-letniego Brytyjczyka o picie alkoholu w miejscach publicznych a następnie skazaniem go na karę chłosty. Zastanawiające jest, czy wszyscy obywatele tego kraju są traktowani identycznie, czy może niektórym takie „występki” uchodzą na sucho? Temat ten jest obszerny. Oczywiście ciężko jest przyrównać bez wyjątków wszystkich Saudyjczyków do gorliwych wyznawców islamu. Wielu z nich niewątpliwie jest przymuszanych do tej religii, a wielu też tylko udaje wierność zasadom islamskiej konfesji...

Dział: Komentarze

Thierry Meyssan

Francja jest dziś główną siłą, nawołującą do obalenia Arabskiej Republiki Syrii. Podczas, gdy Biały Dom i Kreml prowadzą potajemnie rokowania, których celem jest pozbycie się dżihadystów, Paryż nadal oskarża „reżim Baszara” (sic!) o stworzenie Daeshu i deklaruje, że po eliminacji Państwa Islamskiego należy obalić „alawicką dyktaturę” (tu znów: sic!). W wypowiedziach tych Francję otwarcie wspiera Turcja i Arabia Saudyjska, a po cichu – także Izrael.

Dział: Komentarze
czwartek, 13 sierpień 2015 07:43

Jacopo Gattanella: Państwo al-Asada

Jacopo Gattanella

Ród Asadów decyduje o losach Syrii od ponad 40 lat. W 1971 władzę objął Hafiz al-Asad, dowódca sił powietrznych i lider syryjskiej partii BAAS. Rządził aż do swojej śmierci w 2000 roku, kiedy na stanowisku zastąpił go Baszar al-Asad, jego syn. To właśnie on sprawuje władzę nad krajem pogrążonym w wojnie domowej, która rozpoczęła się w marcu 2011 roku, gdy na fali Arabskiej Wiosny w Syrii wybuchły masowe protesty. Od pewnego czasu, po raz pierwszy od początku konfliktu, w wypowiedziach międzynarodowych komentatorów przeważają głosy, że upadek B. al-Asada jest nieunikniony, czego przyczyną mają być liczne problemy, z którymi boryka się reżim. Tymczasem, mimo że ISIS odniosło kolejne znaczące zwycięstwo, zdobywając Palmyrę, losy wojny nie są jeszcze przesądzone. Niemniej jednak analizując zasoby, którymi wciąż dysponują rządowe siły, można pokusić się o ocenę sytuacji, w jakiej znajduje się B. al-Asad, co z kolei pozwoli zrozumieć międzynarodową pozycję rządzonej przez niego Syrii w stosunkach z jej sojusznikami oraz w hipotetycznych negocjacjach z przeciwnikami.

Dział: Analizy
Strona 1 z 11