arabspring  Piotr Wołejko

Tak zwana Arabska wiosna wywołała ruchy tektoniczne w Afryce Północnej oraz na Bliskim Wschodzie. Status quo w postaci mniej lub bardziej despotycznych rządów został zachwiany przez obalenie prezydentów Tunezji i Egiptu, a następnie libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego. Jednym ze skutków tego wydarzenia było powstanie Tuaregów, nieudana secesja północnej części Mali, a następnie interwencja wojskowa Francji.

Dział: Komentarze

arab_sping_2lat  Jędrzej Czerep, dr Robert Czulda, dr Katarzyna Górak-Sosnowska,
dr Marta Woźniak, Marcin Toboła, Tomasz Otłowski

Przyszłość Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu rysuje się dziś jako szereg znaków zapytania. Przy sprzyjających warunkach może zarówno dojść do kolejnej fali wystąpień i przemian poszerzających swobody obywatelskie, regres w stronę „czarnej dziury” bezpieczeństwa na mapie świata, jak i utrzymanie wątłego status quo. Jedno jest pewne: „Arabska Wiosna” wytworzyła niesłychanie ciekawe dla obserwatora „laboratorium przemian”, które warto, a nawet trzeba obserwować.

Dział: Analizy

econom_ara_spring  Paweł Godlewski

Niepokoje społeczne w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, które wybuchły z pełną mocą na przełomie 2010 i 2011 roku, doprowadziły na tym obszarze do głębokich zmian politycznych. W tym procesie swoją rolę odegrał Sojusz Północnoatlantycki, którego poparcie polityczne i finansowe oraz wsparcie wojskowe były jednym z ważnych elementów powstałej reakcji łańcuchowej. Efekty zmian, jakie nastąpiły po przemianach w poszczególnych krajach, okazały się jednak w pewnym sensie sprzeczne z gospodarczymi interesami państw NATO, zwłaszcza tymi odnoszącymi się do aspektów ekonomicznych.

Dział: Analizy

vegas


  Piotr Wołejko

Analitycy prognozują w nadchodzącym roku 30 globalnych kryzysów. Listę przygotowało Center for Preventive Action [1], funkcjonujące w ramach wpływowego waszyngtońskiego think-tanku Council on Foreign Relations [2].

Dział: Komentarze

ziuganow2  Konrad Rękas

Patriotyczna i tradycjonalistyczna linia polityczna Gienadija Ziuganowa była już przyczyną niejednego rozłamu w rosyjskim ruchu komunistycznym. Zakwestionowanie materialistycznych podstaw doktryny i praktyki KPFR, w połączeniu z apodyktycznym charakterem lidera Partii – doprowadziły po raz kolejny do zakwestionowania jego przywództwa przez część lewego skrzydła ugrupowania. G. Ziuganow już zdążył oskarżyć swych oponentów o „neo-trockizm”, co w realiach rosyjskich równa się sugestii kosmopolityzmu. Broni też obecnej linii KPFR z pozycji stalinowskich.

Dział: Analizy

zdjecie1  Piotr Woźniak

Powstania, jakie wybuchły w Libii i w Syrii sprowokowały wiele osób na świecie, zajmujących się analizą rynku broni, do zwrócenia uwagi m.in. na niewielki przemysł zbrojeniowy Belgii. Jest to bowiem przykład książkowy, tzw. trudnych sald.

Dział: Analizy

hagia  Artur Jan Bilski

„Jakże szczęśliwy jest ten, kto może powiedzieć, że jest Turkiem!” [1], może dziś wypowiedzieć każdy mieszkaniec Republiki Tureckiej. Nie zawsze będzie on jednak świadomy, jak wielkie różnice zaszły nie tylko jeśli chodzi o społeczną tożsamość mieszkańców Turcji oraz jej geopolityczne położenie, lecz także w samym znaczeniu słowa „Turek”.

Dział: Analizy

jemen  Tomasz Otłowski

Każda z rewolt lub wojen domowych w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, składających się na „Arabską Wiosnę”, niesie ze sobą określone konsekwencje dla sytuacji geopolitycznej i bezpieczeństwa tych regionów. Wydaje się jednak, że to właśnie rozwój sytuacji w Jemenie może mieć potencjalnie najpoważniejszy (i jednocześnie jednoznacznie niekorzystny) wpływ na przyszłość wojny z islamskim ekstremizmem i terroryzmem. Wojny, którą po śmierci Osamy bin Ladena w maju ub. roku wielu na Zachodzie chciało już uznać za prawie zakończoną.

Dział: Analizy
sobota, 01 październik 2011 18:13

Chamis Kaddafi - nowy 'Lis pustyni'?

chamiskaddafi  ECAG

Dla wielu analityków stało się jasnym, że obrót spraw w Libii wróży scenariusz długotrwałej, permanentnej wojny domowej. Od kilku tygodni NATO regularnie, z wielką intensywnością bombarduje libijskie miasta Syrtę i Bani Walid, które wciąż znajdują się pod kontrolą sił lojalnych wobec pułkownika Kaddafiego.

Dział: Libia_2011