Konrad Kotlarczyk

Przy bardzo wysokiej frekwencji, wynoszącej 86,63% uprawnionych do glosowania w wyborach do parlamentu Republiki Turcji, próg wyborczy 10% przekroczyły cztery partie: AKP (Partia Sprawiedliwości i Rozwoju), CHP (Republikańskiej Partii Ludowej), MHP (Partia Ruchu Narodowego) oraz HDP (Demokratyczna Partia Ludów). Mimo, że AKP wybory wygrała po raz kolejny, odnotowała spadek poparcia rzędu 9 punktów procentowych względem poprzednich elekcji. Tym samym potrzebuje koalicjanta do rządzenia.

Dział: Analizy

Paulina Gasmi

Wybory w Turcji były oczekiwane nie tylko przez samych Turków, ale również świat zachodni. Pytanie jest zasadnicze: co będzie teraz z Turcją? Czy prezydent umocni swoją władzę, a AKP będzie dalej prowadzić swoją politykę? Czy jednak dzięki nowej partii kraj Osmanów zmieni kierunek dotychczasowej polityki? Teoretycznie powinno się to rozwiązać po wyborach z 7 czerwca br.

Dział: Komentarze
czwartek, 07 listopad 2013 12:19

Turcja osamotniona w sprawie Syrii?

erdogan  ECAG

Dotychczasowi zwolennicy militarnej agresji wobec Syrii uświadomili sobie konieczność politycznego rozwiązania kryzysu syryjskiego – twierdzą niektórzy członkowie tureckiego parlamentu, wzywając rząd tureckiego premiera Recepa Tayyipa Erdogana do zaprzestania konfrontacyjnej polityki wobec swojego południowego sąsiada.

Dział: Syria_2012

hagia_sophiageopolityka  Elżbieta Daszkowska

Niewątpliwą zasługą Kemala Ataturka było nie tylko stworzenie podwalin nowoczesnego i laickiego państwa, ale też wytworzenie w społeczeństwie tureckim nowej kultury prawnoobyczajowej. Pierwszy prezydent Republiki Tureckiej w pewnym sensie „wymyślił” współczesny naród turecki, reinterpretując przeszłość i budując jego nową przyszłość.

Dział: Analizy

turcjageopolityka  Elżbieta Daszkowska

Turcja stała się krajem inspiracji dla innych niedawno.
Nie tylko jesteśmy źródłem inspiracji na Wschodzie, ale także na Zachodzie
Wypowiedź tureckiego ministra ds. UE, E. Barisa 

Lata 2011 i 2012 okazały się czasem pełnym wyzwań dla polityki zagranicznej UE i Turcji. Wybuch tzw. „arabskiej wiosny” był sprawdzianem zarówno dla państw Europy, jak i kraju znad Bosforu. Co więcej, w przypadku tego ostatniego nastąpiła dalsza reorientacja polityki zagranicznej w kierunku obszaru Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu (MENA), wywołana w dużym stopniu brakiem postępu w rozmowach Ankary z Brukselą w kwestii akcesji do UE, jak również reakcjami Ankary na wydarzenia bliskowschodnie w 2011 r. 

 

Dział: Analizy

fethullah-gulengeopolityka  Ronald Lasecki

F. Gülen zorganizował swój ruch na zasadach sieciowych. Powstaje on zatem nie wokół instytucji czy ośrodków władzy, ale wokół procesów zmierzających do realizacji wspólnego celu. Poszczególne zespoły zadaniowe tworzą na różnych poziomach strategicznych...

Dział: Analizy

recep-tayyip-erdogan  Paweł Michalski

Protesty, które obserwujemy dziś na ulicach tureckich miast, przypominają nam o wydarzeniach arabskiej wiosny. Jednak to, co się dzieję w Turcji, jest zupełnie czymś innym niż arabskie rewolucje z Egiptu, Tunezji, czy Libii. Pytanie brzmi, co spowodowało taką sytuację nad Bosforem? A może nie co, tylko kto? No właśnie – kim tak naprawdę jest premier Turcji Recep Tayyip Erdogan?

Dział: Komentarze

hagia  dr Joanna Bocheńska

W ostatnich latach wyraźna stała się skłonność Turcji do umacniania swojej pozycji na Bliskim Wschodzie kosztem relacji z Zachodem, w szczególności z Unią Europejską. Było to widoczne podczas ostatniego kongresu rządzącej partii, który odbył się na przełomie września i października 2012 r. w Ankarze. 

Dział: Komentarze

erdogangeopolityka  dr Joanna Bocheńska

Z dala od głównych wydarzeń skupiających uwagę społeczności międzynarodowej, na marginesie wydarzeń w Syrii i w cieniu narastającego konfliktu Turcji z reżimem Assada, odbył się IV Nadzwyczajny Kongres rządzącej w Turcji od 2002 roku Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Mimo, że nie dokonano na nim żadnych przełomowych ustaleń, istotnych dla wewnętrznej czy zagranicznej polityki tego kraju, to pod wieloma względami wart jest on uwagi, gdyż bez wątpienia odegrany na nim „spektakl jednego aktora” określi program tureckiej polityki na najbliższe lata. 

Dział: Analizy

kurdisflag  dr Joanna Bocheńska

Region Kurdystanu nie powstał z dniem amerykańskiej inwazji na Irak w 1991 r., ale swą niezależność uzyskał znacznie wcześniej. Pierwszym i podstawowym wrażeniem, jakie uzyskuje się po przybyciu do Kurdystanu irackiego jest świadomość, że jest to zalążek samodzielnego państwa.

Dział: Analizy
Strona 1 z 2