Bogdan Góralczyk

środa, 10 kwiecień 2013 08:26

Bogdan Góralczyk: Chiński sen

chines_dream  dr. hab. Bogdan Góralczyk

Zaczęło się od książki. W styczniu 2010 r. płk Liu Mingfu z chińskiej Akademii Obrony Narodowej wydał tom Zhongguo Meng („Chiński sen”), który stał się bestsellerem. Spodobał się jego ton, mówiący o „epoce post-amerykańskiej”, jak brzmiał podtytuł, w okresie kryzysu na światowych rynkach. Jeszcze bardziej spodobało się jego przesłanie. Kiedyś wyobraźnię świata fascynował American Dream, więc dlaczego teraz, gdy Chiny stają się coraz silniejsze, nie może go zastąpić Chinese Dream?

poniedziałek, 11 czerwiec 2012 08:54

Bogdan Góralczyk: Birmański przewrót kopernikański

copernicus  dr hab. Bogdan Góralczyk

Jeszcze przed rokiem państwo to wymieniano jednym tchem obok Korei Północnej jako najokrutniejszy reżim w Azji. Owszem, „demokratyczne” wybory zaordynowane przez juntę w listopadzie 2010 r. odbyły się, ale powszechnie uznano je za mało wiarygodne. Kiedy pod koniec marca 2011 r. nowy prezydent, poprzednio osoba nr 4 w juncie i jej premier, Thein Sein wystąpił w nowym parlamencie, zwanym Hluttaw, z reformatorskimi pomysłami, nikt mu nie wierzył. Przełom nastąpił w sierpniu 2011 r., po kolejnym reformatorskim programie, przedstawionym w Hluttaw przez Thein Seina, a przede wszystkim po jego nieoczekiwanym spotkaniu z noblistką Aung San Suu Kyi, jedną z ikon światowego ruchu obrony praw człowieka.

storm_clouds  dr hab. Bogdan Góralczyk

Jedni chcą walczyć ze zmianami klimatycznymi, drugim jest to obojętne, a jeszcze inni uważają, że „kampania klimatyczna” to nic innego, jak kolejny liberalny, a może wręcz lewacki, intelektualny humbug. Patrząc na kontrowersje wokół IPCC, protokołu z Kioto czy procesu z Bali odnosi się wrażenie, że wcale nie mamy do czynienia z merytoryczną debatą, lecz ideologicznym starciem...

wielmur  dr hab. Bogdan Góralczyk

Rosnąca rola Chin, które nie są już tylko mocarstwem regionalnym, lecz po 2008 r. przerodziły się w mocarstwo globalne, nie jest jeszcze należycie przyswojona przez świat zewnętrzny. Inne państwa muszą zrozumieć, że z zewnątrz tego kraju kształtować się nie da.

pokwestgeopolityka  dr hab. Bogdan Góralczyk

Co najmniej od połowy XVII w., od Pokoju Westfalskiego, najpierw Europa, a potem świat funkcjonowały na podstawie pokojowych ustaleń. To fakt, że nowy porządek, zwany ładem międzynarodowym, zawsze powstawał w wyniku głębokiego kryzysu, załamania czy wręcz zawieruchy wojennej.