Adam Kowalczyk

Adam Kowalczyk

Wybuch społecznego niezadowolenia, rozpoczęty na Ukrainie w listopadzie 2013 r., nazywany potocznie „Euromajdanem”, przybrał finalnie nieoczekiwaną dynamikę. Ten marginalny początkowo ruch protestu, zainicjowany przez grupę młodych ludzi, przerodził się w zjawisko o charakterze powszechnym oraz rewolucyjnym. Potencjał i konsekwencje „Euromajdanu” daleko wykroczyły jednakże poza wewnętrzne sprawy Ukrainy, a jego skutki należy zdefiniować już dziś jako wielopłaszczyznowe oraz długoterminowe.

eurusukr_flags  Adam Kowalczyk

Nie ulega wątpliwości, że ostatnie wydarzenia za wschodnią granicą RP stanowią jedno z największych wyzwań dla polskiej polityki zagranicznej po 1989 r. Wyzwanie specyficzne, inne iż „ucieczka ze Wschodu”, której uwieńczeniem było przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego (1999 r.) oraz Unii Europejskiej (2004 r.). W bezpośrednim otoczeniu Polski ma obecnie miejsce poważny konflikt zbrojny (określany często, nie bez racji, regularną wojną), którego uczestnikami są dwaj sąsiedzi RP – Ukraina oraz Federacja Rosyjska. W takiej sytuacji zasadne są pytania nie tylko o stan bezpieczeństwa naszego kraju, ale także o prowadzoną przez Warszawę politykę zagraniczną.