Jakub Gajda

Jakub Gajda

Na terenach Iraku i Syrii, w imię radykalnie interpretowanych zasad koranicznych, Państwo Islamskie konsekwentnie i z pełną premedytacją dokonuje zniszczenia kolejnych obiektów bezcennych dla światowego dziedzictwa. Protesty ze strony ONZ nie są brane pod uwagę przez Państwo Islamskie, które postanowiło oczyścić zajęte przez siebie ziemie z przedislamskich pozostałości, a także z niezgodnych z Koranem naleciałości z czasów późniejszych.

Jakub Gajda

Zamieszkane przez Beludżów pogranicze Afganistanu, Iranu i Pakistanu to z pewnością jedno z mniej bacznie obserwowanych ognisk zapalnych we współczesnym świecie islamu. Jest to jednak bardzo newralgiczny region, zwłaszcza w obecnej dobie zintensyfikowanej rywalizacji ideologicznej i politycznej pomiędzy władzami państw sunnickich, a szyitami z Iranem na czele. Obok kwestii narodowościowych, politycznych i religijnych, na napiętą rzeczywistość regionu silne piętno odciskają sprawy gospodarcze oraz kwestia wykorzystania bogactw naturalnych, których znaczące zasoby znajdują się zarówno w Beludżystanie irańskim, pakistańskim, jak i afgańskim [1].

Jakub Gajda

Beludżowie, jako grupa etniczna o silnych aspiracjach narodowych, pozostają podzieleni przez granice trzech państw: Afganistanu, Iranu i Pakistanu. Bez względu na przynależność państwową danej części ziem Beludżystanu, cały region uznawany jest za jeden z najbardziej niestabilnych w tej części świata. To tutaj toczy się polityczno-gospodarcza gra, w którą zaangażowane są również państwa spoza wymienionej trójki. Tereny Beludżystanu są przy tym narażone na napięcia związane z narastającą w świecie islamu rywalizacją sunnicko-szyicką.

Jakub Gajda

Uwaga całego świata, również w kontekście tzw. zderzenia cywilizacji, została w ostatnich latach odwrócona od Afganistanu, gdyż w świecie islamu wyrosło nowe zagrożenie, uważane obecnie za zdecydowanie poważniejsze dla Zachodu: Państwo Islamskie i jego kalifat. Istnienie i działania tego tworu, nieakceptowanego przez rządy mocarstw i innych muzułmańskich państw regionu (przynajmniej oficjalnie) mają bardzo istotne znaczenie także dla przyszłości Afganistanu.

Jakub Gajda

Po zakończeniu misji ISAF (International Security Assistance Force) Afganistan stanie się obiektem większego zaangażowania państw sąsiedzkich. Iran jest jednym z głównych graczy, mających w niedalekiej przyszłości odegrać istotną rolę w tym kraju.

  Jakub Gajda

Od zakończenia II wojny światowej, aż do schyłku lat 70. ub. wieku, sojusz Iranu i Stanów Zjednoczonych był bardzo ważnym czynnikiem utrzymania stabilizacji na Bliskim Wschodzie. Układ, który przez całe dekady stanowił jeden z najważniejszych fundamentów budowania wpływów Waszyngtonu w regionie, zakończył się wraz z rewolucją islamską w Iranie, która obaliła proamerykańskiego szacha Mohammada Rezę Pahlawiego.

Kurdowie  Jakub Gajda

Wydarzenia ostatnich kilku miesięcy w Iraku: ofensywa fundamentalistów z Państwa Islamskiego (IS) i pilna potrzeba zmian we władzach irackich (głównie w postaci większego zaangażowania sunnitów w politykę) – to dwa sprzeczne ze sobą procesy mające na celu, obok przeprowadzenia zmian w Iraku, również osłabienie regionalnej pozycji Iranu. Kluczowym czynnikiem jest przy tym wzrastająca samodzielność irackiego Kurdystanu. Wyodrębnienie się tego regionu z terytorium irackiego może przynieść ze sobą znacznie szersze implikacje regionalne, nie tylko dla Iranu, lecz również Turcji, Syrii oraz innych państw Bliskiego Wschodu.

piątek, 23 maj 2014 05:31

Jakub Gajda: Redefinicja pozycji Iranu

iran_flag_pion


  Jakub Gajda

Sytuacja geopolityczna Iranu znacząco ewoluowała w ostatnim czasie. Warto przyjrzeć się jej, by ocenić rodzące się perspektywy ewentualnego zacieśnienia współpracy Zachodu z Iranem, jak i zdefiniować zagrożenia wynikające ze zniesienia sankcji dla tego państwa. 

poniedziałek, 17 luty 2014 06:05

Jakub Gajda: Co czeka Afganistan po roku 2014?

kabul_centrum  Jakub Gajda

W Afganistanie trwa kampania wyborcza, której zwieńczeniem będzie wybór następcy prezydenta Hamida Karzaja. W cieniu wyborów siły NATO szykują się do zakończenia misji ISAF, co nastąpi w grudniu bieżącego roku. Tymczasem ustępujący prezydent zbuntował się przeciwko zaakceptowanemu przez Zgromadzenie Narodowe (Loja Dżirga) porozumieniu strategicznemu ze Stanami Zjednoczonymi i stawia Waszyngtonowi warunki, których amerykańska administracja nie zamierza spełnić. Równocześnie Karzaj wypuszcza z więzień ekstremistów i za plecami sojuszników prowadzi rozmowy z Ruchem Talibów. 

wtorek, 03 grudzień 2013 21:04

Jakub Gajda: Porozumienie z Iranem: co dalej?

iran_flags  Jakub Gajda

Po dziesięciu latach stopniowego narastania napięcia wokół irańskiego programu nuklearnego, wreszcie dochodzi do kompromisu, określanego mianem „pierwszego kroku na właściwej drodze”. Pod naciskami grupy P5+1, w skład której wchodzą USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy, Iran zgodził się zaniechać wzbogacania uranu powyżej wartości 5 proc. i zezwolił na zgodne ze światowymi standardami inspekcje Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) na terenie swych instalacji. W zamian Teheran otrzymuje częściowe zniesienie sankcji gospodarczych, na razie na okres próbny – pół roku.

Strona 1 z 2