Rafał Ciastoń

Rafał Ciastoń

Gdy w 2014 i 2015 roku Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna powracała na czołówki światowych mediów za sprawą doniesień o budowie okrętu podwodnego – nosiciela rakiet balistycznych, prawdopodobnego testu pocisku dla niego czy też informacji o pozyskaniu nowego typu pocisków przeciwokrętowych, to niejako automatycznie powracał także temat programu rakietowego i (nieco rzadziej) jądrowego. Analizy publikowane przez Fundację Amicus Europae zwracały wówczas uwagę na jedną, zasadniczą jak się wydaje kwestię: kolejny test, obojętnie czy miałby on dotyczyć pocisku międzykontynentalnego czy też ładunku jądrowego, musiałby zademonstrować nowe możliwości w którejś z ww. dziedzin, inaczej jego przeprowadzenie nie miałoby większego sensu, za to generowałoby ryzyko porażki, szczególnie w przypadku testu ICBM. Wydaje się, iż właśnie mogliśmy mieć do czynienia z demonstracją takich nowych zdolności.

Rafał Ciastoń

13 listopada br. doszło w Paryżu do serii ataków terrorystycznych, zorganizowanych przez Państwo Islamskie (IS), w których zginęło 129 osób, a kilkaset zostało rannych. Zamach ten może stanowić punkt zwrotny w trwającej już niemal półtora roku „wojnie z kalifatem”. O tym, czy tak się jednak stanie, zdecyduje postawa państw zachodnich wobec kwestii syryjskiej.

Rafał Ciastoń

Przyjęta przez USA strategia walki z Państwem Islamskim (IS) zakłada, że amerykańskie działania militarne ograniczą się jedynie do ataków z powietrza, a na terytorium irackim (tym bardziej oczywiście syryjskim) nie pojawi się żaden amerykański żołnierz („no boots on the ground!”, jak zapowiedział prezydent Barack Obama). Należy jednak pamiętać, iż w żadnym dotychczasowym konflikcie działania wyłącznie powietrzne nie przyniosły rozstrzygnięcia, wcześniej czy później zachodzi potrzeba wprowadzenia do walk sił lądowych. W wojnie przeciwko IS na terytorium Iraku rolę tę mają pełnić irackie siły rządowe oraz oddziały kurdyjskie – Peszmergowie.

Rafał Ciastoń

Podstawowym strategicznym wyznacznikiem polityki nuklearnej Pakistanu są Indie. Jeśli Indie po raz drugi w swej historii dzierżawią uderzeniowy okręt podwodny o napędzie jądrowym oraz szybkimi krokami zbliżają się do wprowadzenia do służby INS Arihant, pierwszego rodzimego atomowego okrętu podwodnego, docelowo uzbrojonego w pociski balistyczne – należy się spodziewać, iż Islamabad podejmie wszelkie kroki, aby nie pozostać w tej odsłonie wyścigu zbyt daleko z tyłu.

  Rafał Ciastoń

Trwająca od kilkunastu miesięcy ofensywa sunnickich fundamentalistów spod znaku Państwa Islamskiego (IS, wcześniej znanego m.in. jako Islamskie Państwo Iraku i Lewantu – ISIL), doprowadziła latem b.r. do powstania na terenach formalnie podporządkowanych rządom w Bagdadzie i Damaszku nowego, quasi-państwowego podmiotu – Kalifatu. Niezwykła brutalność bojowników Abu Bakra al-Bagdadiego – kalifa Ibrahima, w połączeniu z całkowitym brakiem skuteczności armii irackiej i realnym zagrożeniem upadku stolicy Iraku, zmusiły Stany Zjednoczone, a wraz z nimi część państw Zachodu oraz kilku regionalnych sojuszników arabskich, do podjęcia działań przeciwko zbrodniczemu tworowi.

sobota, 20 wrzesień 2014 06:50

Rafał Ciastoń: Koniec Traktatu INF?

inf_treaty

 geopolityka Rafał Ciastoń

W dobie kryzysu ukraińskiego (czy też może raczej: wojny ukraińskiej) do światowej opinii publicznej słabo przebijają się informacje o możliwym łamaniu przez Federację Rosyjską Traktatu o siłach nuklearnych średniego i krótszego zasięgu (Intermediate Nuclear Forces, INF). Co oznaczałoby ewentualne łamanie przedmiotowego traktatu i czy Rosjanie mogą chcieć w ten sposób coś uzyskać?

czwartek, 11 wrzesień 2014 06:04

Rafał Ciastoń: Globalne uderzenie

tomahawkgeopolityka  Rafał Ciastoń

Od ponad dekady w Stanach Zjednoczonych trwają prace nad systemami tzw. natychmiastowego globalnego uderzenia (Conventional Prompt Global Strike). Choć droga do ich ewentualnego wdrożenia jest wciąż dość daleka (trudno zakładać, by było to możliwe prze końcem obecnej dekady), prace te oraz niejasna koncepcja ich użycia powodują coraz więcej obaw w dwóch państwach, które – w swej subiektywnej ocenie – czują się nimi najbardziej zagrożone, tj. w Federacji Rosyjskiej oraz Chińskiej Republice Ludowej.

poniedziałek, 02 czerwiec 2014 06:04

Rafał Ciastoń: Chińska triada nuklearna

chinese-submarine  Rafał Ciastoń

Według Wywiadu US Navy (ONI, Office of Naval Intelligence) pierwszy chiński strategiczny nuklearny okręt podwodny (SSBN) klasy Jin (typ 095) wyjdzie na patrol bojowy jeszcze w 2014 r. Tym samym Chińska Republika Ludowa ukończy proces budowania strategicznej triady jądrowej, trwający pół wieku (Chiny zdetonowały swój pierwszy ładunek jądrowy w 1964 r.). Wydarzenie to stanowi dobrą okazję do przyjrzenia się nie tylko potencjałowi nuklearnemu Pekinu, ale także głównym trendom jego rozwoju. 

rus_strategic_power  Rafał Ciastoń

Federacja Rosyjska może pochwalić się statusem supermocarstwa wyłącznie w zakresie jednej dziedziny – ilości (i stopnia nowoczesności) posiadanej broni jądrowej. Jeśli przyjrzeć się procesowi modernizacji Strategicznych Wojsk Rakietowych (SWR) oraz morskiego i lotniczego komponentu rosyjskich sił nuklearnych, łatwo zauważyć, że należy on do najbardziej ambitnych programów modernizacyjnych sił zbrojnych w ogóle. Jakie są tego powody? 

nucleartest02  Rafał Ciastoń

Od kilku tygodni w mediach pojawiają się spekulacje na temat możliwości przeprowadzenia przez Koreę Północną kolejnego testu rakietowego i/lub jądrowego. Warto zastanowić się, na ile są one uzasadnione. 

Strona 1 z 4