Maciej Eckardt

alt Maciej Eckardt

No i wyszło jak zawsze. Kiedy my tu sobie w naszym słodkim grajdołku tradycyjnie do oczu skakaliśmy, pluliśmy na siebie (również tradycyjnie), odsądzaliśmy od czci i wiary, tocząc naszą polityczną kampanię wrześniową, Ameryka zakomunikowała nam, nomen omen 17 września, że tarczę antyrakietową możemy sobie wybić z głowy, bo administracja prezydenta Obamy stawia na inne rozwiązania, lepsze i skuteczniejsze. Ponoć mamy na tym skorzystać, bo będą u nas uzbrojone „patrioty”, co sprawi, że nowy system obrony przeciwrakietowej skutecznie obejmie nasz kraj, inaczej jak w przypadku poprzedniej koncepcji, która broniła naszego dobrego samopoczucia, a nie terytorium.

 
niedziela, 06 wrzesień 2009 10:56

Maciej Eckardt: Polska, Rosja, normalność

alt Maciej Eckardt

Najpierw skłóciliśmy się sami ze sobą, bo nie ma w polskim kalendarzu takiej rocznicy, która nie byłaby dobrym pretekstem do kłótni. Potem obraziliśmy się na Putina, bo to Rusek z KGB, który na dodatek trzyma się ruskiej wersji historii.