środa, 21 grudzień 2016 08:50

Konrad Rękas: Chiński syndrom

Konrad Rękas

Zachwycający się domniemanym zwrotem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych pod antychińskim sztandarem wzniesionym przez Donalda Trumpa – zachowują się trochę, jak ci polscy przedwojenni politycy, których cieszyło, że najpierw III Rzesza napadła na Czechosłowację, a nie na II RP.

Dział: Komentarze

prof. dr hab. Elżbieta Daszkowska

Zachodzące obecnie procesy globalizacji stanowią niezwykle złożone zjawisko, dotykające każdej już dziedziny życia człowieka – począwszy od polityki przez gospodarkę, a na kulturze skończywszy, zwłaszcza w przypadku ostatniego z wymienionych czynników potrzeba czasu na ocenę czy niesie on pozytywne czy raczej negatywne skutki. Mająca miejsce globalizacja kulturowa, zwana również „McDonaldyzacją”, przejawia się w zakrojonym na dużą skalę przyjęciu kultury USA w postaci nadmiernego konsumpcjonizmu i adopcji elementów tradycji amerykańskiej do własnych warunków – w taki sposób powstaje swoista chimera kulturowa, lecz również często się zdarza, iż dotychczasowe tradycyjne wartości i wzorce ulegają zatraceniu bądź niezwykle silnemu osłabieniu.

Dział: Analizy

Jarosław Narymunt Rożyński

XX wiek zaczął się z opóźnieniem. Momentem wyzwalającym jego początek był zamach na śp. arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga w Sarajewie 28 czerwca 1914 który rozpoczął I wojnę światową. Około 100 lat wcześniej XIX wiek również rozpoczął się z poślizgiem od Kongresu Wiedeńskiego (wrzesień 1814 – czerwiec 1815), który wypracował nowe zasady ładu kontynentalnego. XXI wiek jest niezwykły, ponieważ, tak jak kiedyś wszyscy zaprzeczali chylącej się epoce Napoleońskiej, rozpadowi ZSRR lub upadkowi potęgi Austro-Węgier, tak dzisiaj nie do przyjęcia dla powszechnej świadomości jest fakt, że 12 lutego 2016 roku w Monachium weszliśmy w nową erę. Tak jak XX wiek rozpoczął się od upadku potęgi Europy kontynentalnej i zakończył ostatecznie epokę imperializmu kolonialnego, tak XXI wiek rozpoczyna się od upadku chrześcijaństwa i zakończy się upadkiem całej zachodniej cywilizacji.

Dział: Komentarze

Jarosław Narymunt Rożyński

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach rozbudziła nadzieję na zwiększenie współpracy pomiędzy Polską a Chińską Republiką Ludową. Projekty Nowego Jedwabnego Szlaku (NJS) oraz Azjatyckiego Banku Inwestycji (AIIB) stały się punktami uwagi dla praktycznie wszystkich krajów na świecie. Nowy Jedwabny Szlak doskonale wpisuje się również w koncepcję Międzymorza w Europie Środkowo-Wschodniej. Tymczasem Ukraina za naszymi plecami proponuje Chińskiej Republice Ludowej budowę Międzymorza bez udziału Polski, z wyraźnym pominięciem naszych interesów geopolitycznych.

Dział: Analizy

Łukasz Szoszkiewicz

Popularny ekspert od geopolityki mec. Jacek Bartosiak kreśląc rozkład sił na mapie świata w początkach XXI wieku podkreśla znaczenie Nowego Jedwabnego Szlaku, który ma pomóc Chinom w detronizacji USA z pozycji światowego hegemona. To jednak tylko jeden z elementów układanki geopolityki Chin, nad którym głowią się teraz stratedzy w Pekinie. Prawdziwym bólem głowy jest reforma gospodarki i społeczeństwa, które zaczyna się budzić i coraz odważniej domagać zmian. Przed takimi wyzwaniami stanął w 2012 roku wybrany na przywódcę państwa Xi Jinping, który podjął wyzwanie – u początku swoich rządów ogłosił nastanie czasów chińskiego snu rychły renesansu chińskiego narodu. Międzynarodowi komentatorzy już teraz uznają obecnego prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej za przywódcę, który zapisze się w historii obok Mao Zedonga i Deng Xiaopinga – pytanie tylko, czy zapisze się jako reformator, czy jako ten, który pogrzebał Chiny?

Dział: Analizy

Paolo Balmas

W perspektywie geopolitycznej Korea Północna jest swego rodzaju „wyspą" otoczoną przez czterech gigantów światowej gospodarki: Chiny, Rosję, Japonię i Koreę Południową. Zajmuje zatem strategiczną pozycję w centrum przepływu gospodarczego, który już teraz jest niezwykle ożywiony, ale mógłby się zdecydowanie nasilić się, gdyby ten mały kraj, zdający się rzucać światu wyzwanie swoją postawą, zdecydował się na otwarcie w stosunkach dyplomatycznych i zechciał stać się częścią światowego rynku.

Dział: Analizy

Thierry Meyssan

Prezydent Chin Xi Jinping udał się na tournée do Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Islamskiej Republiki Iranu. Oficjalnie celem nie są rozmowy na tematy politycznie, a wyłącznie – gospodarcze. Państwom Bliskiego Wschodu Chiny proponują udział w budowie „nowego jedwabnego szlaku”, dzięki czemu mogłyby nie tylko dalej się rozwijać, ale i uniezależnić się od zapędów kolonialnych Zachodu.

Dział: Analizy

Rafał Ciastoń

Gdy w 2014 i 2015 roku Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna powracała na czołówki światowych mediów za sprawą doniesień o budowie okrętu podwodnego – nosiciela rakiet balistycznych, prawdopodobnego testu pocisku dla niego czy też informacji o pozyskaniu nowego typu pocisków przeciwokrętowych, to niejako automatycznie powracał także temat programu rakietowego i (nieco rzadziej) jądrowego. Analizy publikowane przez Fundację Amicus Europae zwracały wówczas uwagę na jedną, zasadniczą jak się wydaje kwestię: kolejny test, obojętnie czy miałby on dotyczyć pocisku międzykontynentalnego czy też ładunku jądrowego, musiałby zademonstrować nowe możliwości w którejś z ww. dziedzin, inaczej jego przeprowadzenie nie miałoby większego sensu, za to generowałoby ryzyko porażki, szczególnie w przypadku testu ICBM. Wydaje się, iż właśnie mogliśmy mieć do czynienia z demonstracją takich nowych zdolności.

Dział: Analizy
poniedziałek, 04 styczeń 2016 04:55

Adam Gwiazda: Chińscy żołnierze w nowej roli

prof. dr hab. Adam Gwiazda

Do niedawna Chiny posiadające największą na świecie armię nie angażowały zbytnio swoich żołnierzy w roli „światowego żandarma” i nie brały aktywnego udziału w różnych, regionalnych konfliktach zbrojnych ani też w globalnej wojnie z terroryzmem. Podstawowym zadaniem armii chińskiej było, do niedawna, przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa narodowego, obrona terytorium swojego państwa i dopiero w następnej kolejności utrzymanie bezpieczeństwa międzynarodowego (szczególnie w regionie Azji Wschodniej). Podjęcie przez chińskie firmy ekspansji gospodarczej w skali globalnej przyczyniło się także do reorientacji polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Chin, które stopniowo umacniają swoją pozycję mocarstwa światowego.

Dział: Komentarze

Simone Pelizza

Droga do normalizacji chińsko-indyjskich stosunków militarnych zdaje się być mozolna i trudna, szczególnie w przypadku długiej, dzielącej oba kraje granicy, jaką tworzą Himalaje – teatru nieustannych, drobnych potyczek i niebezpiecznych prowokacji. W październiku br. w Akademii Wojskowej w Kunming odbyły się wspólne ćwiczenia Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ChALW) i armii indyjskiej, które miały na celu wypracowanie skuteczniejszych mechanizmów współpracy obronnej i antyterrorystycznej dwóch azjatyckich gigantów z grupy BRICS.

Dział: Analizy
Strona 1 z 30