niedziela, 24 październik 2010 09:10

Łukasz Reszczyński: Lata chwały polskiego wywiadu...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

alt Łukasz Reszczyński

Recenzja: Andrzej Pepłoński, Wywiad Polski na ZSRR 1921-1939, Bellona, Warszawa 2010, 445 ss.

Wywiad to oczy i uszy każdego państwa. Jego funkcjonowanie jest znane ludzkości już od wieków. Zagłębiając się w studia nad tą sferą działalności poszczególnych graczy geopolitycznej szachownicy, można sformułować pogląd jakoby przekazywana za pomocą mediów rzeczywistość była wypadkową sukcesów i porażek poszczególnych agencji wywiadowczych świata.

Obecnie do najbardziej znanych struktur tego typu należą agencje amerykańskie, brytyjskie, rosyjskie czy izraelskie. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że wiele technik wykorzystywanych w okresie II wojny światowej, jak również w okresach późniejszych, było zaczerpniętych od polskich służb, które w okresie międzywojennym należały do szpiegowskiej elity Starego Kontynentu. Śledząc współczesne geopolityczne meandry warto zatem sięgnąć do okresu świetności polskich służb wywiadowczych.

Recenzja

Kulisy funkcjonowania polskiego wywiadu w okresie międzywojennym nadal są tematem niedocenianym i mało znanym. Tymczasem według badaczy, działania słynnej „dwójki” były na tyle skuteczne, że z pracy tej czerpały wywiady nie tylko Wielkiej Brytanii, Francji czy Stanów Zjednoczonych, ale również Japonii, Turcji a nawet samej Trzeciej Rzeszy.

Jedna z najnowszych pozycji Wydawnictwa Bellona to książka traktująca o charakterystyce działań polskich organów wywiadowczych przeciwko Rosji Sowieckiej w okresie międzywojennym. Książka ta jest odświeżoną i uzupełnioną wersją, która pierwotnie ukazała się już w 1996 roku. Autor – profesor Andrzej Pepłoński to jeden z najwybitniejszych znawców tematu działalności polskich służb specjalnych w XX wieku. Do tej pory ukazały się jego prace na temat m.in. Policji Państwowej czy wywiadu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie (1939-1945).

„Wywiad Polski na ZSRR 1921 – 1939” to książka z zakresu historii wojskowej, która mimo swojej specyficznej konstrukcji metodologicznej jest cennym źródłem wiedzy zarówno dla doświadczonego badacza jak i osoby traktującej temat hobbystycznie. Polski wywiad w okresie międzywojennym, po licznych reorganizacjach, wynikających z ówczesnych potrzeb bezpieczeństwa młodego państwa, skupiony został w Oddziale II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, popularnie określanym mianem „dwójki”. Ówczesna sytuacja geopolityczna drugiej Rzeczypospolitej jasno definiowała dwa największe zagrożenia, którymi bez wątpienia pozostawały – Sowiety i Trzecia Rzesza. Z tego też powodu prace Oddziału II ukierunkowane były przede wszystkim na tych dwóch kierunkach. W swojej książce Pepłoński skupił się na funkcjonowaniu utworzonego Referatu „Wschód”, przemianowanego później na Referat „Rosja”, jak nazwa wskazuje – odpowiedzialnego za organizację i funkcjonowanie wywiadu i kontrwywiadu wobec wschodniego sąsiada. Ówczesne polskie władze właśnie w Rosji sowieckiej upatrywały największego zagrożenia, na co wpływ miała wcześniejsza wojna polsko - bolszewicka, jak również niepokojące prognozy możliwości rozbudowy Armii Czerwonej. W latach trzydziestych oceny proporcji zmieniły się „na korzyść” Trzeciej Rzeszy, jednak kwestia wciąż pozostawała obiektem sporów rządzących elit, a także kręgów wojskowych.

Jak już wspomniano Andrzej Pepłoński to jeden z wybitniejszych specjalistów tematu funkcjonowania Oddziału II. Potwierdza to również w omawianej publikacji. „Wywiad Polski na ZSRR 1921-1939” to książka przekazująca czytelnikowi ogromny zasób wiedzy na temat funkcjonowania wschodniego referatu „dwójki”, metod jego działania, zwalczania działalności sowieckiej na terenach Polski, współpracy z innymi wywiadami, a także dającej pewien pogląd na decyzje ówczesnych elit politycznych, które jak się okazuje nie zawsze korzystały z pracy swoich wywiadowców.

Pepłoński przedstawia funkcjonowanie Referatu „Wschód” w sposób niezwykle szczegółowy, rozpoczynając od genezy jego powstania, poprzez dobór kadr, organizację sieci poza granicami państwa, na ocenie jego pracy kończąc. Zabory, pod którymi nasz kraj pozostawał przez ponad sto lat, przyczyniły się do wnikania Polaków do rosyjskich struktur państwowych. Wielu późniejszych oficerów rodzącego się Wojska Polskiego było w przeszłości oficerami armii carskiej. Kontakty te okazały się nad wyraz cenne w późniejszej pracy wywiadowczej Oddziału II i skierowanego na teren sowieckiej Rosji – Referatu „Wschód”. Jak stwierdza Pepłoński, praca wywiadowcza Referatu „Wschód” przynosiła wymierne korzyści stronie polskiej, zwłaszcza w latach dwudziestych. Wraz z zwiększeniem samoizolacji sowieckiej Rosji na początku lat trzydziestych, a co za tym idzie rozbudową własnego aparatu wywiadowczego i kontrwywiadowczego, a także wzmożonej kontroli obcokrajowców, pozyskiwanie informacji z tego kierunku było niesłychanie trudne – jednak jak potwierdzili polscy wywiadowcy – nie niemożliwe (autor wykazuje również ogromną dysproporcję pomiędzy wielkością aparatu wywiadu polskiego i sowieckiego, a także kwestiach ich finansowania). Prowadzenie wywiadu przeciwko sowieckiej Rosji na jej terenie nie było oczywiście jedynym sposobem pozyskiwania informacji na jej temat, co dość obszernie przedstawia Pepłoński. Polacy współpracowali szczególnie blisko z wywiadami Łotwy i Estonii, a także Rumunii. Autor ujawnia również kulisy współpracy z wywiadem tureckim. Miała ona dość specyficzny charakter, gdyż jak ukazuje autor, Turcy w zasadzie uczyli się „szpiegowskiego fachu” od Polaków, a ich kraj był z kolei znakomitym punktem wypadowym na sowiecki ówcześnie Kaukaz. Wywiad przeciwko sowieckiej Rosji prowadzony był głównie w rejonach przygranicznych i krajach wchodzących w skład ZSRR, przyległych do Rzeczypospolitej. Mimo to jednak wywiad polski zdobywał informacje także z najodleglejszych wschodnich rubieży Sowietów, co okazało się niezwykle cenne zwłaszcza w kontaktach z wywiadem japońskim.

Autor w swojej pracy sporą uwagę poświęcił finansowym aspektom funkcjonowania polskiego wywiadu w okresie międzywojennym. Liczne zestawienia kosztów pozyskanych z archiwów Oddziału II, jak również nakłady państwa na jego funkcjonowanie (nieproporcjonalnie niskie w porównaniu do nakładów na ten cel czynionych przez państwa zachodnie czy Sowiety) tworzą obraz ogromnej profesjonalności i ideowego oddania funkcjonariuszy. Praca Pepłońskiego jest jednak dziełem obiektywnym opartym na solidnej analizie źródłowej. Stąd też autor nie stronił od ujawniania przypadków kooperacji polskich funkcjonariuszy z wywiadami obcych państwa oraz dekonspiracji agentów sowieckich działających na terenie II Rzeczypospolitej.

Autor oparł swoją pracę głównie na dokumentach Oddziału II dostępnymi w archiwach państwowych oraz zagranicznych. Zdecydowana ich część pochodzi z Centralnego Archiwum Wojskowego oraz Centralnego Archiwum Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W pracy zawarto również materiały pochodzące z Archiwum Akt Nowych, a także Instytutu Polskiego i muzeum ge. Sikorskiego w Londynie. Jak wykazał w swej pracy autor, rozproszenie archiwów Oddziału II (z których część znajduje się również w archiwum moskiewskim) wynikało głównie z braku odpowiednich procedur na wypadek wojny, które precyzowałyby sprawy związane z ochroną danych wywiadowczych. Wobec ich braku znaczna część dokumentów „dwójki” znalazła się w rękach niemiecki, a później rosyjskich.

W swojej pracy Pepłoński zdaje się bronić efektywności pracy Referatu „Wschód”, usprawiedliwiając jego momentami słabe wyniki nie tylko trudnościami wynikającymi z zacieśniania kontroli sowieckiej, ale również z, momentami, niezrozumiałej postawy polskich władz. Autor wskazuje liczne przykłady niekompetencji poszczególnych pracowników polskich placówek dyplomatycznych w innych krajach, które w kilku przypadkach zamiast stanowić swoistą „ostoję” dla działalności wywiadowczej Oddziału II, stanowiły utrudnienie dla jego pracy. Ciekawym fragmentem jest również ocena autora dotycząca analizy porównania ówczesnego zagrożenia ze strony Trzeciej Rzeszy i sowieckiej Rosji. Gwałtowny zwrot w tej kwestii na kierunek zachodni praktycznie sparaliżował pracę Referatu „Wschód”, który według Pepłońskiego nie zdał najważniejszego egzaminu – którego weryfikacją była zaskakująca dla polskich elit politycznych sowiecka agresja z 17 września 1939 roku. W związku z tym autor przytacza również interesujące fakty pozyskane przez polskich agentów, jakoby tekst tajnego protokołu układu Ribbentrop – Mołotow był, już w kilka dni po jego podpisaniu, w posiadaniu amerykańskich i francuskich służb specjalnych, które jednak nie podzieliły się tą wiedzą z Polakami.

„Wywiad Polski na ZSRR 1921-1939” to niewątpliwie książka niezwykle potrzebna, wzbogacająca wiedzę na temat historii funkcjonowania II Rzeczypospolitej. Na uwagę zasługuje również duża skuteczność działalności polskiego wywiadu w kierunku wschodnim, czego dowodem było zainteresowanie polskimi informacjami zgłaszane przez wywiady aliantów (Prawdopodobnie z informacji Oddziału II korzystali również sami Niemcy podczas realizacji planu Barbarossa).

Książka Pepłońskiego wnosi duży wkład w badania nad działalnością polskiego wywiadu okresu międzywojennego, stanowiąc również znakomitą podstawę dla dalszych dociekań. Na uwagę zasługuje bogata baza źródłowa niniejszej pracy jak również, wynikająca z dużej orientacji w temacie, trafna ocena poszczególnych zdarzeń przez autora. Jak już wspomniano temat polskiej działalności wywiadowczej w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej to temat wciąż jeszcze mało zbadany. Wpływ na taki stan rzeczy miały z pewnością lata ustroju komunistycznego w naszym kraju, które nie sprzyjały publikacjom dotyczącym tego typu działalności przeciwko wschodniemu protektorowi.

Czytany 4798 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04