Paul Rogers

Mimo wielomiesięcznych bombardowań przez USA i sojuszników, Państwo Islamskie nie tylko nie upadło, ale nawet się rozrosło. Wytłumaczenie tego leży w jego unikalnej naturze.

Dział: Komentarze
środa, 24 czerwiec 2015 08:07

Thierry Meyssan: Arabska wojna domowa

Thierry Meyssan

Pomijając strategie poszczególnych państw, społeczeństwo arabskie dzieli się obecnie na dwa obozy, nie zdefiniowane ani przez walkę klas, ani przez opór przeciwko Izraelowi, ani nawet przez wojny religijne. Konfrontacja, która aktualnie rozszerza się na cały świat arabski, pokazuje linię podziału społeczeństwa, jakiej nikt się nie spodziewał – punktem jest kwestia praw kobiet.

Dział: Analizy

Konrad Kotlarczyk

Przy bardzo wysokiej frekwencji, wynoszącej 86,63% uprawnionych do glosowania w wyborach do parlamentu Republiki Turcji, próg wyborczy 10% przekroczyły cztery partie: AKP (Partia Sprawiedliwości i Rozwoju), CHP (Republikańskiej Partii Ludowej), MHP (Partia Ruchu Narodowego) oraz HDP (Demokratyczna Partia Ludów). Mimo, że AKP wybory wygrała po raz kolejny, odnotowała spadek poparcia rzędu 9 punktów procentowych względem poprzednich elekcji. Tym samym potrzebuje koalicjanta do rządzenia.

Dział: Analizy

dr Christof Lehmann

Prezydent Rosji Wladimir Putin podpisał ustawę, która pozwala określać zagraniczne i finansowane z zagranicy organizacje pozarządowe niepożądanymi. Stało się to po przeforsowaniu nowego prawa zarówno w niższej izbie rosyjskiego parlamentu – Dumie jak i wyższej – Radzie Federacji.

Dział: Analizy

Kornel Sawiński

Coraz bardziej uprawomocniona staje się teza, że dowódcami i najważniejszymi postaciami stojącymi za strategicznymi sukcesami Państwa Islamskiego byli wysoko postawieni iraccy wojskowi z czasów Saddama Husajna i funkcjonariusze irackiej partii Baas. Obok Abu Muslima al-Turkmaniego [1], Abu Alego al-Anbariego [2] czy Abu Aymana al-Irakiego [3] większą uwagę warto poświęcić postaci Hadżi Bakra, którego prawdziwe nazwisko brzmi Samir Abd al-Muhammad Hilaui [4]. Niemiecki magazyn „Der Spiegel” opublikował szczegółową analizę odnalezionych dokumentów S. al-Hilauiego, byłego irackiego oficera wywiadu z okresu rządów S. Husajna. S. Al-Hilaui, który po amerykańskiej inwazji na Irak przystąpił do struktur ​​przyszłego „Państwa Islamskiego", stał się głównym strategiem skutecznej kampania przejmowania rozległych terytoriów w Syrii. Niemiecki dziennik dotarł do dokumentów pokazujących początki ruchu, jego wewnętrzną strukturę i planowane działania.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 16 marzec 2015 08:23

Adam Gwiazda: Kontraktorzy na wojnę i pokój

prof. dr hab. Adam Gwiazda

Nie słabnie popyt na usługi najemników wojskowych, określanych częściej mianem kontraktorów. Wybuchają bowiem nowe konflikty zbrojne, czego najnowszym przykładem jest wojna na Ukrainie, nasilająca się wojna z Państwem Islamskim oraz trwająca już pięć lat wojna domowa w Syrii. Zawód najemnika wojskowego jest drugim, najstarszym na świecie zawodem. Jego odrodzenie we współczesnych czasach, wynika z różnych przyczyn. Jedną z nich jest prywatyzacja sektora usług związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i dążenie do zmniejszenia kosztów. Okazuje się bowiem, że prywatne oddziały najemników mogą wykonać różne zadania szybciej i często o wiele taniej niż utrzymywane z pieniędzy podatników armie.

Dział: Komentarze

Jakub Gajda

Uwaga całego świata, również w kontekście tzw. zderzenia cywilizacji, została w ostatnich latach odwrócona od Afganistanu, gdyż w świecie islamu wyrosło nowe zagrożenie, uważane obecnie za zdecydowanie poważniejsze dla Zachodu: Państwo Islamskie i jego kalifat. Istnienie i działania tego tworu, nieakceptowanego przez rządy mocarstw i innych muzułmańskich państw regionu (przynajmniej oficjalnie) mają bardzo istotne znaczenie także dla przyszłości Afganistanu.

Dział: Analizy

Rafał Ciastoń

Przyjęta przez USA strategia walki z Państwem Islamskim (IS) zakłada, że amerykańskie działania militarne ograniczą się jedynie do ataków z powietrza, a na terytorium irackim (tym bardziej oczywiście syryjskim) nie pojawi się żaden amerykański żołnierz („no boots on the ground!”, jak zapowiedział prezydent Barack Obama). Należy jednak pamiętać, iż w żadnym dotychczasowym konflikcie działania wyłącznie powietrzne nie przyniosły rozstrzygnięcia, wcześniej czy później zachodzi potrzeba wprowadzenia do walk sił lądowych. W wojnie przeciwko IS na terytorium Iraku rolę tę mają pełnić irackie siły rządowe oraz oddziały kurdyjskie – Peszmergowie.

Dział: Analizy

Jakub Gajda

Po zakończeniu misji ISAF (International Security Assistance Force) Afganistan stanie się obiektem większego zaangażowania państw sąsiedzkich. Iran jest jednym z głównych graczy, mających w niedalekiej przyszłości odegrać istotną rolę w tym kraju.

Dział: Analizy

Tomasz Otłowski

Gdy 9 stycznia br. niemiecki tygodnik „Der Spiegel” opublikował na swych łamach sensacyjny raport, zatytułowany „Sekret Assada: dowody wskazują na syryjskie dążenie do pozyskania broni atomowej”, świat nie tylko nie zawrzał oburzeniem, ale wręcz niemal nie zauważył tej publikacji. Po części powodem tak chłodnej reakcji był oczywisty fakt, że trwający w tym samym czasie we Francji końcowy akt dramatu związanego z pościgiem za sprawcami ataków terrorystycznych na redakcję czasopisma „Charlie Hebdo” znacznie skuteczniej absorbował uwagę międzynarodowej opinii publicznej. Nie bez znaczenia była też jednak wątpliwa jakość przytaczanych w artykule „Spiegla” argumentów, mających rzekomo przemawiać na rzecz tezy o „tajnym programie nuklearnym”, wciąż realizowanym przez reżim Baszira al-Assada w Syrii. Czy władze w Damaszku, walczące od czterech lat o fizyczne przetrwanie, faktycznie pracują nadal nad pozyskaniem własnej broni jądrowej?

Dział: Analizy
Strona 5 z 48