Jalili  Info ECAG

Szef Narodowej Rady Bezpieczeństwa Iranu Saeed Jalili wylądował w Bejrucie zaraz po tym, jak spiker irańskiego parlamentu Ali Larijani oświadczył: "Pożar, który został rozpalony w Syrii, będzie ich (Izraelczyków) straszył". Jalili pilnie przybył do Libanu, aby omówić współpracę z liderem Hezbollahu Hassanem Nasrallahem, przed kontynuowaniem wtorkowej podróży do Damaszku.

Dział: Syria_2012

dollar_lib  Info ECAG

Zgodnie ze zjadliwym raportem nadzoru finansowego z Nowego Jorku, brytjski Standard Chartered Bank prowadził nieuczciwą jednostkę banku, która współpracowała z rządem Iranu, aby ukryć ponad 250 mld USD w nielegalnych transakcjach w ciągu prawie dziesięciu lat. Raport ten może doprowadzić do większej kontroli banków w Wielkiej Brytanii.

Dział: Iran
środa, 01 sierpień 2012 10:31

Atak na Iran? Jeszcze nie zdecydowaliśmy!

nuke04


  Info ECAG

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział we wtorek, 31 lipca, że ​​nie podjął jeszcze decyzji o ataku na Iran, dodając jednak, że „Ajatollahowie wpisali w swój sztandar zniszczenie Izraela". Podkreślił również swoje osobiste zaangażowanie: „Nie pozwolę, by Izrael funkcjonował zagrożony irańskim programem atomowym”.

Dział: Izrael

morzesrodgeopolityka  Tomasz Otłowski

Na marginesie głównych procesów strategicznych, toczących się w ostatnich latach na Bliskim Wschodzie, ma również miejsce intensywna i znacząca zmiana w zakresie zasadniczych paradygmatów bezpieczeństwa międzynarodowego regionu. Na naszych oczach kruszą się dotychczasowe polityczno-strategiczne „filary” regionalnego bezpieczeństwa i ładu międzynarodowego...

Dział: Analizy
niedziela, 15 lipiec 2012 18:09

Medialne przygotowanie do wojny z Iranem

pilot_tv


  Info ECAG

"Irański terror nie ma granic" – oświadczyła kancelaria izraelskiego premiera w Jerozolimie po tym, jak zatrzymano na Cyprze Libańczyka z Hezbollahu. Zatrzymany miał pracować nad misją terrorystyczną, wymierzoną w izraelskich turystów przebywających w Limassol oraz nad zamachami wymierzonymi w  samoloty lecące na Cypr.

Dział: Izrael

irondome  Elliott Abrams

Międzynarodowi koalicjanci USA, potwierdzają, że Iran musi wstrzymać swój program budowy broni jądrowej i nie może rozbudowywać żadnej z jej składowych – wystarczająco wzbogaconego uranu, głowic i systemu dostaw, które mogłyby doprowadzić do konstrukcji bomby nuklearnej przez Republikę Islamską Iranu.

Dział: Komentarze

bomb04  Wassim Raad

Kroki podjęte przez Paryż od momentu, gdy prezydent Nicolas Sarkozy zakazał wjazdu do Francji szejkowi Yusufowi al-Qaradawiemu [1] oraz działania, podejmowane przez francuski aparat bezpieczeństwa w celu rozpracowania komórek terrorystyczne i grup takfirystów [2], wskazują na coś, co można byłoby nazwać syryjską klątwą. Spadła ona na francuskie władze w momencie kulminacji ich ataków na Syrię, dokonywanych przy pomocy gangów wspomnianych takfirystów, grup ekstremistycznych i członków Bractwa Muzułmańskiego.

Dział: Komentarze

kozlowski_gruzja_01

alt   Andrzej Kozłowski

Program nuklearny Iranu wzbudza coraz większe zaniepokojenie państw na całym świecie. Reżim Ahmadineżada ignorując apele polityczne oraz sankcje ekonomiczne, nie zaprzestaje prac nad nim. Sytuacja stała się na tyle poważana, że coraz więcej ekspertów prognozuje konflikt zbrojny pomiędzy Iranem a Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. Wiele wydarzeń, które ostatnio miało miejsce, może świadczyć o zbliżające się konfrontacji w tym regionie.

Dział: Analizy

syria_protest_liban  Mahdi Darius Nazemroaya

Zmianę reżimu w Syrii wróżono od co najmniej 2002 r., kiedy administracja amerykańskiego prezydenta Georga W. Busha zaliczyła ją do „Osi Zła”. W tym kontekście, obalenie rządu w Damaszku było głównym celem feralnych bombardowań Libanu w 2006 r. To, czego wtedy nie udało się dokonać Izraelowi, próbuje się osiągnąć obecnie, przez zastępczą wojnę o niskiej intensywności w samej Syrii.

Dział: Analizy

dezintegracja  Gregory Tinsky

Po raz pierwszy w powojennej historii Europa z ustabilizowanego elementu polityki światowej może przekształcić się w element zniszczenia. Jeśli europejska poprawność polityczna na razie jakoś powstrzymuje ekstremistyczne ruchy narodowościowe takich krajów jak: Węgry, Belgia, Holandia (nie mówiąc już o nadbałtyckich neofaszystach), to po zniknięciu Wspólnego Domu Europejskiego nie będzie miał kto nadzorować tego nieokrzesanego chuligaństwa.

Dział: Komentarze
Strona 3 z 4