dr płk Eugeniusz Januła

Bliski Wschód jest już niemal tradycyjnie jednym z najbardziej zapalnych regionów świata. Krzyżują się tam interesy wielu krajów, a co niemniej ważne – także grup kapitałowych. W tym rejonie znajdują się też znaczące zasoby światowych złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Istnieje również czysto ideologiczne zarzewie walk. Umiejscowiony jest tam zarówno Izrael, położony w samym sercu tradycyjnego obszaru arabskiego, jak też wojujące, przynajmniej propagandowo, państwa arabskie. Dogmatyczni islamiści stoją na stanowisku, że Izrael należy zniszczyć za wszelką cenę. Stąd nawet trudno się dziwić, że ten rejon świata stanowi swego rodzaju inkubator wszelkich ruchów ekstremistycznych, jak i zwykłego, nawet bandyckiego w przejawach – terroryzmu.

Dział: Analizy

Leonid Sawin

Wojenno-polityczna myśl amerykańska zawiera bardzo dużo teorii. Jedna z nich nazywana jest teorią Rubikonu. Jej sens polega na tym, że osoby, podejmujące decyzje, posiadają określone ograniczenia i  na odwrót – mogą istnieć mentalne orientacje, wywołujące aktywne działanie. Dana teoria będąc nieodłączną częścią wojennej doktryny USA, jest wykładana na uczelniach wojskowych i implementowana do ustaw wojennych. Zadanie osób, poznających tę teorię, polega na lepszym pojmowaniu celów przeciwnika i unikaniu jakichkolwiek prowokacyjnych działań, aby nie wywołać reakcji, po której nastąpiłby nieodwracalny moment.

Dział: Komentarze

Bill Van Auken

CIA, działając w porozumieniu z głównymi sojusznikami Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, w tym z rządami Arabii Saudyjskiej, Turcji i Kataru, przygotowuje tzw. „Plan B”, zakładający dramatyczną intensyfikację zbrojenia popieranych przez Zachód „powstańców” zwalczających syryjski rząd prezydenta Baszara al-Asada.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 18 kwiecień 2016 07:14

Radosław S. Czarnecki: Turecki ambaras

Radosław S. Czarnecki

Zachód ciągle uważa Rosję za głównego przeciwnika, jako główne zagrożenie dla swoich interesów i pryncypiów. To jest materializacja doktryny nazywanej „Wielką szachownicą”, stworzonej przez Zbigniewa Brzezińskiego i egzemplifikującej amerykański punkt widzenia geopolityki,  mającej utrzymać jankeską hegemonię na świecie.

Dział: Komentarze

Thierry Meyssan

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w swoich wypowiedziach coraz bardziej oddala się od idei, które uważa się za wartości uniwersalne. Tymczasem Zachód bardzo ostrożnie krytykuje „autorytarne skłonności” Ankary, chociaż w rzeczywistości chodzi o dyktaturę opierającą się na ideologii etnicznej wyższości Turków i na „wartościach islamskich”.

Dział: Komentarze

Thierry Meyssan

W tej chwili nie wiadomo, kto zlecił zamachy w Paryżu i Brukseli. Rozpatruje się kilka śladów. Tymczasem tylko hipoteza o operacji przygotowanej przez Turcję znajduje dziś potwierdzenie. W trójkącie Unia Europejska, Francja i Turcją trwa sekretny konflikt, który od pięciu lat zatruwa stosunki między nimi.

Dział: Komentarze

Nadieżda Keworkowa

Wejście wojsk Federacji Rosyjskiej do Syrii zmieniło trochę zapomniany konflikt w „wigilię III wojny światowej”. Istnieje zbyt wielu uczestników tego dramatu, zbyt splątane są plany, deklaracje i zamiary. Do czego dążą i co stracili ci, którzy zostali wciągnięci do bliskowschodniego kotła?

Dział: Komentarze

Jarosław Narymunt Rożyński

XX wiek zaczął się z opóźnieniem. Momentem wyzwalającym jego początek był zamach na śp. arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga w Sarajewie 28 czerwca 1914 który rozpoczął I wojnę światową. Około 100 lat wcześniej XIX wiek również rozpoczął się z poślizgiem od Kongresu Wiedeńskiego (wrzesień 1814 – czerwiec 1815), który wypracował nowe zasady ładu kontynentalnego. XXI wiek jest niezwykły, ponieważ, tak jak kiedyś wszyscy zaprzeczali chylącej się epoce Napoleońskiej, rozpadowi ZSRR lub upadkowi potęgi Austro-Węgier, tak dzisiaj nie do przyjęcia dla powszechnej świadomości jest fakt, że 12 lutego 2016 roku w Monachium weszliśmy w nową erę. Tak jak XX wiek rozpoczął się od upadku potęgi Europy kontynentalnej i zakończył ostatecznie epokę imperializmu kolonialnego, tak XXI wiek rozpoczyna się od upadku chrześcijaństwa i zakończy się upadkiem całej zachodniej cywilizacji.

Dział: Komentarze

Mike Whitney

Zeszłotygodniowy, przełomowy triumf w północnej Syrii sprawił, że kierowana przez Rosję koalicja jest o krok od decydującego zwycięstwa w Aleppo. Po przełamaniu 40-miesięcznego oblężenia miast Nubl i Zahra, Syryjska Arabska Armia (SAA) okrążyła centrum przemysłowe kraju i stopniowe zaciska pętlę. Kluczowe linie dostaw na północ zostały odcięte, zamykając sunnickich ekstremistów i antyrządowe milicje w obszernym, miejskim kotle. To tylko kwestia czasu, kiedy ci różnorodni rebelianci zostaną zabici lub zmuszeni do poddania się. Zwycięstwo w Aleppo zmieni losy wojny poprzez przywrócenie kontroli sił rządowych nad gęsto zaludnionym zachodnim korytarzem. Z tego właśnie powodu administracja Baracka Obamy gorączkowo szuka sposobów na spowolnienie lub wykolejenie kierowanej przez Rosję machiny wojennej oraz na uniknięcie nadchodzącej klęski polityki amerykańskiej w Syrii.

Dział: Analizy
wtorek, 09 luty 2016 07:33

Mateusz Piskorski: Krym to nie wyspa

dr Mateusz Piskorski

Recenzja: praca zbiorowa, Historia Krymu (История Крыма), wydawnictwo: Olma Media Grupp – Rosyjskie Towarzystwo Wojenno-Historyczne, Moskwa, 464 ss.

Dział: Recenzje
Strona 1 z 18