poniedziałek, 16 lipiec 2012 10:47

Rosja krytykuje raport OBWE

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

kremlin  Info ECAG

Przyjęcie raportu w sprawie Gruzji przez Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) demonstruje niechęć do uznania nowych realiów wynikających z coraz bardziej skomplikowanej sytuacji na Kaukazie od 2008 roku. Wstrzymuje to OBWE od wspierania pokoju w regionie – powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w sobotę, 14 lipca, jak podaje RIA Novosti.

Rezolucja "używa zużytych propagandowych frazesów o okupowanych terytoriach gruzińskich” brzmi stanowisko rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. "Większość deputowanych w Zgromadzeniu (Parlamentarnym OBWE) po raz kolejny nie chce obiektywnie zaakceptować realiów obecnej sytuacji na Kaukazie (...). Takie podejście, niestety pozbawia OBWE zdolności do konstruktywnego przyczyniania się do zwiększenia pokoju i stabilności w regionie" – dodaje ministerstwo. "Delegacja rosyjska jest zdecydowanie przeciwna temu tendencyjnemu dokumentowi, deklarując, że to absolutnie niedopuszczalne" – czytamy dalej.

Uchwałę OBWE potępiło również MSZ Abchazji, mówiąc, że nie uwzględnienia nowych realiów oraz stwierdzając, że powstało na podstawie informacji płynących tylko ze strony gruzińskiej. MSZ również zaznacza, że wzywanie do przywrócenia europejskiej misji z unijnymi obserwatorami do Abchazji nie ma podstaw prawnych i zaprzecza tekstowi porozumienia pomiędzy prezydentami Dmitrijem Miedwiediewem a Nicolasem Sarkozy z 2008 r.

Zgodnie z prawem międzynarodowym sporne terytoria republik Osetii Południowej i Abchazji należą do Gruzji. Są to jednak niezależne od rządu w Tbilisi państwa de facto, o statusie nieuznawanym przez zdecydowaną większość społeczności międzynarodowej.

Na podst. RIA Novosti

Czytany 3365 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04