sobota, 31 październik 2009 08:06

Kolejny kraj chce uznać Osetię Południową i Abchazję

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Osinform/RIA Novosti
Przebywający z oficjalną wizytą w Moskwie prezydent Ekwadoru Rafael Correa stwierdził podczas wczorajszej konferencji prasowej, że jego kraj poważnie rozważy kwestię uznania niepodległości tych dwóch kaukaskich państw. „Jeszcze nie podjęliśmy decyzji w tym temacie, ale jeśli władze tych dwóch państw zwrócą się do nas w taką prośbą, to rozważymy poważnie zastanowimy się nad tą kwestią" - zadeklarował szef ekwadorskiego państwa.
Ponadto odnosząc się do stosunków między Rosją a Ekwadorem prezydent Correa stwierdził, że niebawem powinien zostać wprowadzony ruch bezwizowy między obydwoma państwami. Jednocześnie także zostaną nawiązane bezpośrednie połączenia lotnicze.

Rafael Correa wyraził także swoje oburzenie faktem utrzymywania przez Stany Zjednoczone blokady ekonomicznej Kuby. „Oczekujemy znacznie więcej od zdobywcy Nagrody Nobla. Blokada jest agresją na Kubę i musi zostać przerwana." - dobitnie podkreślił prezydent, oceniając obecną politykę Baracka Obamy.

W odpowiedzi dla agencji RIA Novosti szef południowoosetyńskiego MSZ Murat Dżiojew natychmiast potwierdził, że ze strony jego państwa wyjdą stosowne dokumenty: „Oczywiście Osetia Południowa wyślę formalną prośbę o uznanie. Jesteśmy wdzięczni  władzom Ekwadoru, i każdym innym, które uznają naszą niepodległość" - powiedział minister. Do tej pory nie udało się uzyskać komentarza ze strony abchaskiego MSZ, jednakże wszystko wskazuje na to, że ekwadorska propozycja zostanie przyjęta z równie wielką przychylnością. Ekwador obecnie będzie czwartym państwem po Rosji, Nikaragui i Wenezueli, który uzna istnienie tych dwóch, nowych kaukaskich państw.
Czytany 4217 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04